Fani "Gry o tron" jednak nie są fanatykami

2018-02-28
Fani "Gry o tron" jednak nie są fanatykami

Na maniakach "Gry o tron" przeprowadzono ciekawe badania. Okazuje się, że są przekupni i niewierni.

Pamiętacie film "Niemoralna propozycja"? Bogacz płaci w nim okrągły milion dolarów za seks z mężatką. Propozycję musi zaakceptować zarówno ona, jak i jej mąż. Ten film do dziś wywołuje pytania: za ile mógłbyś coś zrobić? Coś, czego tak naprawdę nie chcesz. Dla pieniędzy.

 

Przed diabelskim dylematem postawiono zatwardziałych fanów "Gry o tron". Emitowany przez HBO serial doczekał się 7. sezonów, wszyscy czekają na ósmy, który ma pojawić się w 2019 roku. Fanów ekranizacji prozy George'a R.R. Martina zapytano, czy za 1000 dolarów zrezygnowaliby z obejrzenia tego właśnie sezonu. W domyśle: rozstrzygającego.

 

1000 dolarów to nie jest majątek, ale z danych firmy Acorns, która zleciła badania (opublikowano jest w raporcie "Money Matters"), wynika, że fani serialu do najwierniejszych fanów nie należą. Aż 76 proc. z nich - a przepytano 3000 osób - stwierdziło, że dla tysiąca zielonych rozstałoby się z produkcją jak najchętniej.

 

Żeby nie było wątpliwości. Ankietowanych spytano także o rezygnację z innych przyjemności. I tak za 1000 dolarów 41 proc. zgodziłoby się na rok bez kawy. A jedynie 37 proc. na tydzień bez internetu. Tydzień! 

 

Scenarzyści "Gry o tron" powinni sobie wziąć do serca te wyniki.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska