Im więcej Tom Cruise biega, tym lepiej dla filmu

2018-08-01
Im więcej Tom Cruise biega, tym lepiej dla filmu

Jeśli w którymś filmie zobaczysz, że Tom Cruise biega dużo i często, to będzie to dobry znak – bo wraz ze wzrostem liczby metrów przemierzanych przez aktora, wzrasta też jakość samego filmu.

Tom Cruise w trakcie swojej 37-letniej kariery aktorskiej pokonał biegiem na ekranie całkiem imponującą odległość nieco ponad 7 km. W jednych filmach biegał więcej, w innych mniej, ale jakkolwiek niedorzecznie by to nie brzmiało, to według wyliczeń serwisu Rotten Tomatoes filmy należące do tej pierwszej kategorii są zdecydowanie lepsze.

To są jakieś biegowe jaja!

Metodologia tego badania była bardzo prosta. Najpierw statystycy z Rotten Tomatoes dokładnie policzyli wszystkie przypadki, w których Tom Cruise biegł w swoich filmach. Później zamienili je na sekundy, a następnie przełożyli na dystans przy założeniu, że Cruise pokonuje milę (1600 m) w 6 minut. Daje to mniej więcej 4,5 metra na sekundę. Na końcu wystarczyło już sprawdzić średnią ocenę krytyków i widzów w przypadku poszczególnych filmów oraz średnią kwotę, którą dany film zarobił.

Oto lista najlepszych filmów z Tomem Cruise’em (przynajmniej według jego krokomierza):

1. „Mission: Impossible III” – 980 m

2. „Mission: Impossible – Ghost Protocol” – 935 m

3. „Wojna światów” – 535 m

4. „Raport mniejszości” – 475 m

5. „Firma” – 378 m

6. „Na skraju jutra” – 324 m

7. „Jack Reacher: nigdy nie wracaj” – 320 m

8. „Mumia” – 311 m

9. „Mission: Impossible – Rogue Nation” – 306 m

10. „Vanilla Sky” – 253 m

Średnio pierwszych dziewięć filmów z tej listy zarobiło oszałamiające 538 mln dolarów, a ostatnia pozycja z zestawienia – ok. 230 mln. Oby więc przy okazji premiery najnowszego „Mission: Impossible – Fallout” 56-letni Cruise nasmarował odpowiednio trampki, bo jak nie pobiega za dużo, to nie raczej nie będzie to za dobry film.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska