Jak poderwać sąsiadkę?

2017-08-01
Jak poderwać sąsiadkę?

Na korytarzu bloku, do którego właśnie się wprowadziłeś, zauważasz piękną kobietę (ewentualnie to ona wprowadziła się do twojego). Chciałbyś nawiązać z nią bliższą relację – tylko jak to zrobić?

Generalnie rzecz ujmując, podrywanie sąsiadki nie powinno się bardzo różnić od podrywania jakiejkolwiek innej kobiety – jeśli wiecie już, jak poderwać koleżankę z pracy, to z sąsiadką jest podobnie. Z pewnymi drobnymi różnicami.

 

Problemem, przynajmniej na samym początku, może być jednak specyfika relacji. Kontakt  tymi sąsiadami, których nie znamy, ogranicza się zazwyczaj do wymiany „dzień dobry” i wspólnej przejażdżki windą. I o ile nie jesteśmy mistrzami small talku, to w takiej sytuacji nawiązanie kontaktu nie należy do najprostszych.

 

Łatwo można powiedzieć, czego nie powinniśmy robić. Pamiętacie scenę z Pogromców duchów, kiedy grany przez Ricka Moranisa Louis próbował desperacko nawiązać kontakt ze swoją sąsiadką Daną, w rolę której wcieliła się Sigourney Weaver? Louis nasłuchiwał przez drzwi i obserwował przez wizjer, czy Dana czasem nie idzie korytarzem, po czym otwierał drzwi i „przypadkowo” się z nią spotykał. Jeśli ktoś spróbowałby takiej taktyki, wyglądałby równie żałośnie, jak Louis – o ile raz taki numer może przejść, to gdy sytuacja powtórzy się raz i drugi, dziewczyna z miejsca wyczuje od nas desperację. Korzystanie z gotowych tekstów na podryw również nie jest dobrym pomysłem.

 

Co zatem powinniśmy zrobić? Przede wszystkim nie możemy unikać kontaktu wzrokowego. Jeśli podobasz się kobiecie, ona szuka w tobą takiego. W zależności od charakteru może ona albo z dużą pewnością siebie patrzeć ci zalotnie głęboko w oczy, albo zerkać ukradkiem i lekko się rumieniąc. A także wszystko pośrodku. Jeśli ona patrzy ci w oczy, uśmiechnij się i po prostu zagadaj – jeśli to ona dopiero co się wprowadziła, wyraź radość z tego powodu i zaproponuj pomoc w „odnalezieniu się” w nowym miejscu.

 

Jeśli jednak nie masz śmiałości lub nie wiesz, w jaki sposób nawiązać kontakt z taką dziewczyną, pomóż sobie w inny sposób. Pożycz od znajomych psa – najlepiej niezbyt wielkiego. Kobiety są różne, ale wśród nich trudno znaleźć taką, która nie lubi małych zwierząt. Gdy na spacerze z psem spotkasz obiekt swoich westchnień, będziesz miał dodatkowy atut, by zwrócić na siebie jej uwagę – a gdy to już się stanie, to powinieneś wiedzieć, co masz robić. Bo jak już wspomnieliśmy na samym początku, sąsiadki to takie same kobiety jak wszystkie inne. Jeśli zwrócisz na siebie jej uwagę i będziesz przy tym zadbany, uśmiechnięty i pewny siebie, to dziewczyna powinna dać się namówić na randkę. Ale uwaga – na pierwsze spotkanie nie zapraszaj jej do swojego mieszkania. Tak z pewnością byłoby wygodniej, ale mimo wszystko postaw na sprawdzone rozwiązania – najlepszym miejscem będzie kawiarnia gdzieś nieopodal. No, chyba że ona sama zaprosi cię do siebie – ale w takim przypadku poradniki raczej nie będą potrzebne.

 

foto: princigalli / iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska