Aria orgazmów. Tak się zachęca do opery!

2017-09-25
Aria orgazmów. Tak się zachęca do opery!

Szwedzi wpadli na oryginalny pomysł, aby zachęcić przedstawicieli młodszego pokolenia do odwiedzenia opery.

O tym, że reklamowa zasada „seks sprzedaje” jest w dzisiejszych czasach aktualna jak nigdy, nie trzeba nikogo specjalnie przekonywać. Na szczęście w przypadku szwedzkiej Folkopery tamtejsi specjaliści od reklamy i marketingu postanowili sięgnąć po coś nieco bardziej finezyjnego, niż plakaty i billboardy z roznegliżowanymi dziewczynami, które w naszym kraju reklamują wszystko: począwszy od bielizny (co akurat zrozumiałe) poprzez myjnie samochodowe, a skończywszy na blachodachówce i skupach złomu.

 

Operę Turandot, czyli ostatnie, nieukończone dzieło Giacomo Pucciniego wystawiane w sztokholmskiej Folkoperze postanowiono bowiem zareklamować niezwykle oryginalną arią. Składają się na nim dźwięki… orgazmów! Jej twórcy wyszli z założenia, że skoro Turandot opowiada między innymi o pożądaniu, to taki zabieg jest jak najbardziej na miejscu. Jak wyszło? Przekonajcie się sami:

 

 

Cóż, musimy przyznać że nie jest to dzieło, do którego wielokrotnie będziemy wracać, ale chylimy czoła przed jego twórcami – w ten sposób chyba jeszcze nikt nie próbował zachęcić ludzi do pójścia do opery.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska