Brat Pabla Escobara chce pozwać Netflixa za „Narcos”

2017-09-26
Brat Pabla Escobara chce pozwać Netflixa za „Narcos”

Gra toczy się o 1 miliard dolarów, bo taką kwotą straszy filmowego giganta rodzony brat kokainowej legendy. Netflix jest podobno bardzo mocno przestraszony i nie traktuje pozwu jako błahostki.

Serial Narcos Netflixa ma chyba kłopoty. Najpierw zginął jeden reserchearów, który został zastrzelony w Meksyku, z powodu konfliktu z kokainą w tle.

 

Teraz starszy brat Pablo Escobara, Robert De Jesus Escobar Gaviria, zapowiedział pozew. Kolumbijczyk wraz ze słynniejszym bratem był na szczycie narkotykowego kartelu z Medellin. Jest jednym z bohaterów serialu.

 

Dziennikarzowi „The Hollywood Reporter” powiedział, że chce pieniędzy. „Nie chcę, aby firma Netflix lub jakakolwiek inna firma produkująca filmy, robiła filmy w Medellin lub Kolumbii, które to filmy odnoszą się do mnie lub mojego brata Pabla, bez zezwolenia firmy Escobar Inc” - powiedział. „To bardzo niebezpieczne, zwłaszcza bez naszego błogosławieństwa. To mój kraj” - dodał. Brzmi groźnie prawda?

 

W innym wywiadzie Robert Escobar powiedział: „Netflix się boi. Wysłali nam długi list. Obecnie rozmawiamy z nimi przez naszych prawników, kancelarię Browne George Rossa LLP. Chcemy odszkodowania w wysokości 1 miliarda dolarów. Jeśli go nie otrzymamy, to zamkniemy ich mały show.

 

Bo wiecie, posiadamy wszystkie znaki towarowe wszystkich naszych nazwisk, a także marki Narcos. Nie chce pogrywać z tymi ludźmi z Doliny Krzemowej. Oni mają swoje telefony i ładne produkty. Ale nie znają życia i nigdy nie odważyliby się przetrwać w dżungli Medellin czy Kolumbii. Ja to zrobiłem.

 

Ich matki powinni zostawić ich w swoich łonach. To mówimy ludziom, którzy przyjeżdżają do Kolumbii”.

 

Te buńczuczne słowa mogą śmieszyć, ale prezes Escobar Inc. Olof Gustafsson powiedział, że Netflix poważnie traktuje groźbę pozwu.

 

„Początkowo nas lekceważyli. Kiedy rejestrowaliśmy znaki towarowe, wysłali nam listy, byśmy tego nie robili. Na ale potem nasi prawnicy i ich prawnicy doszli do porozumienia, że w zasadzie muszą nam coś zapłacić. Teraz chodzi tylko o to, by dogadać się, ile to jest. Posiadamy znaki towarowe. Jeśli nas zlekceważą, będą musieli zmienić swój serial. Wiedzą o tym. Dlatego rozmawiają z nami”.

 

Trzeci sezon Narcos właśnie leci na Netflixie.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska