Alkohol: pić, czy nie pić, oto jest pytanie…

2017-11-10
Alkohol: pić, czy nie pić, oto jest pytanie…

Mamy totalny mętlik w głowie. Amerykańscy naukowcy właśnie poprosili (!) obywateli, by pili mniej, bo odkryli bezpośredni związek picia z rakiem. Inni mówią: pijcie, bo alkohol jest zbawienny na serce, ciśnienie i przeciwdziała chorobom…

Zaczniemy od tej złej wiadomości. Amerykańscy onkolodzy w bezprecedensowym oświadczeniu poprosili o ograniczenie picia. Ale jakieś tam konowały, tylko członkowie Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej. To najlepsi z najlepszych speców od raka na świecie. No i właśnie oni, powołując się na badania prowadzone przez wiele lat, stwierdzili, że regularne picie powoduje wzrost ryzyka zachorowania na dwa typy raka.

 

Naukowcy wydali oświadczenie. Jest dość ciekawe, bo ma formę prośby. I to nie o zaniechanie picia alkoholu, ale ograniczenie. Jeden drink dziennie (piwo, lampka wina) wystarczą, więcej to za dużo. Oczywiście namawiają też młodych, którzy pić jeszcze nie zaczęli, by dali sobie spokój.

 

No dobrze, tyle złego. Ale jak się okazuje alkohol „ma też dobre strony” cytując tekst kultowej piosenki wykonywanej przez Andrzeja Grabowskiego. Jakie? Całą masę!

 

 

Naukowcy z Loyola University Chicago Stritch School of Medicine wykazali, że umiarkowane i regularne spożywanie alkoholu przeciwdziała demencji i chorobie Alzheimera. Inni badacze wykazali, że 20-30 gramów czystego alkoholu dziennie zmniejsza ryzyko wystąpienia choroby niedokrwiennej serca (wieńcówki) o 20-25 proc.

 

Alkohol powoduje wzrost stężenia dobrego cholesterolu HDL i zmniejszenia złego LDL. Wino jawi się jako napój bogów i leczniczy preparat, który powinien być refundowany! Dlaczego? Obniża ryzyko śmierci na nadciśnienie tętnicze. Polifenole w winie zapobiegają miażdżycy. Z kolei flawonoidy mają działanie antyoksydacyjne, silniejsze niż witamina E. Dodatkowo wino zabija złe bakterie, pobudza nadnercza, gruczoły płciowe, tarczycę i trzustkę.

 

A piwo? No właśnie! Filtruje nerki, odżywia organizm mnóstwem witamin, na czele z siedmioma z grupy B, witaminą PP, C i mikroelementami (potas, żelazo, fosfor, miedź, cynk). Plus pomaga sercu, obniżając ciśnienie krwi.

 

Można by wymieniać jeszcze długo, ale i tak się nie wymieni wszystkiego. Zatem: rak, czy zawał, wybór należy do was.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska