„Kobiety mafii” Patryka Vegi. Czego dowiadujemy się ze zwiastuna?

2017-12-14
„Kobiety mafii” Patryka Vegi. Czego dowiadujemy się ze zwiastuna?

Trailer „Kobiet mafii” mówi nam bardzo wiele o tym, czego mogą się spodziewać widzowie, którzy zdecydują się wybrać na ten film do kina. Ci, którym przypadły do gustu „Niebezpieczne kobiety” i „Botoks”, mogą śmiało rezerwować bilety – bo Patryk Vega nie eksperymentuje, tylko znów robi to, co mu wychodzi najlepiej (lub najgorzej – zależy, kogo spytać).

Już pierwsze sekundy zwiastuna nie pozostawiają złudzeń i bez ogródek pokazują, z jakim filmem będziemy mieli do czynienia. „Spuchnięta Anka” grana przez Katarzynę Warnke w niewybrednych słowach (głównie takimi komunikują się ze sobą bohaterowie Kobiet mafii) obwieszcza swojemu mężowi (w tej roli Sebastian Fabijański), że „nie ma na jeb… kosmetyczkę”, więc on „przez pół roku nie dostanie dupy”. Mina, jaką w momencie wykrzykiwania tych słów ma stojący obok Agnieszki Dygant chłopiec, chyba najlepiej podsumowuje tę scenę. A takich kwiatków jest w trailerze dużo więcej…

 

 

Następnie dowiadujemy, jak agentki policji wnikają w środowisko przestępcze. W przypadku bohaterki granej przez Olgę Bołądź wystarczające okazuje się sugestywne poruszanie obok rury (celowo nie używamy słowa „taniec”). Później jesteśmy świadkami sceny, która sprawia wrażenie, jakby została żywcem wyjęta z teledysku do jakiegoś wakacyjnego hitu. Sielankę Piotra Stramowskiego i Aleksandry Popławskiej przerywa niestety wizyta gości w kominiarkach, co jednak nie przeszkadza im w posyłaniu sobie pełnych miłości spojrzeń. To, co dzieje się później świadczy o tym, że Patryk Vega przed rozpoczęciem zdjęć do filmu najwyraźniej przypomniał sobie Blues brothers.

 

Sceny z udziałem Bogusława Lindy i Julii Wieniawy są mało interesujące, więc przejdźmy dalej, do wisienki na torcie całego zwiastuna. Słysząc „Giw mi e rison nat tu kil ju” w wykonaniu Agnieszki Dygant nie sposób się nie uśmiechnąć, ale prawdziwa bomba pojawia się w kolejnej scenie, w której „Daria” zmusza dwóch mężczyzn do, jak to określa ustawodawca, „innej czynności seksualnej”. Gdy tamci stanowczo odmawiają bohaterka dziwi się „co to za problem opier….ć koledze pałę”. Cóż, nie powiemy, żeby inspirowanie się słynną Kac Wawą było w tym przypadku ogromnym zaskoczeniem. Na koniec nieco humorku dorzuca jeszcze Katarzyna Warnke, która podczas seksu rzuca do swojego partnera (w tej roli raper Sobota), że „z takim brzydkim się jeszcze nie bzykała” oraz niezawodny Tomasz Oświeciński w roli dużego gościa straszącego małego pieska.

 

Premiera filmu została zaplanowana na 23 lutego 2018 roku.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska