Najdroższa wódka na świecie skradziona z baru

2018-01-04
Najdroższa wódka na świecie skradziona z baru

Butelka wódki, która zniknęła z jednego z duńskich barów, jest wyceniana na… 1,3 miliona dolarów, czyli niemal 4,5 miliona złotych!

Dobry alkohol musi kosztować swoje, ale cena tej konkretnej butelki jest naprawdę zawrotna. W tym przypadku jednak największy wpływ na cenę ma nie sam trunek, a jego „opakowanie”. Butelka została bowiem wykonana ze srebra i złota i dodatkowo ozdobiona diamentami.

 

Russo-Baltique, bo taką nazwę nosi ta wyjątkowa wódka, była elementem wystroju kopenhaskiego baru Cafe 33. Jej zniknięcie stwarza duży problem dla jego właściciela Briana Ingberga. Butelka nie była bowiem jego własnością, a została mu wypożyczona przez rosyjskiego milionera Leonarda Jankielowicza – właściciela firmy Dartz Motorz. Wyraził on nadzieję, że duńskiej policji szybko uda się odnaleźć wyjątkową flaszkę.

 

Najdroższa na świecie butelka wódki ma za sobą także epizod na małym ekranie. Pojawiła się w netfliksowym hicie House Of Cards, gdzie była podarunkiem od rosyjskiego prezydenta Wiktora Pietrowa (w tej roli Lars Mikkelsen) dla Franka Underwooda (obecnie wyklęty Kevin Spacey).

 

 

W sieci pojawiło się również nagranie momentu kradzieży:

 

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska