Będziemy mieli konkurencję: powstają lalki z bionicznymi penisami

2018-01-15
Będziemy mieli konkurencję: powstają lalki z bionicznymi penisami

Firma Realbotix, produkująca realistyczne i zaawansowane technologicznie (oraz drogie) lalki seksualne ogłosiła, że jej nowe męskie roboty będą wyposażone w „bioniczne penisy”, a ich sprzedaż rozpocznie się pod koniec 2018 roku.

Roboty będą oferowane tym razem żeńskiej klienteli (Realbotix produkuje głównie roboty-kobiety dla mężczyzn) i będą wyposażone w sztuczną inteligencję. Nowe męskie roboty seksualne są kontynuacją kobiecych wersji, które kalifornijski start-up wprowadził na rynek w 2017 roku.

 

Każdy męski robot będzie wyposażony w sztuczną inteligencję o nazwie Harmony, która działa poprzez powiązanie inteligentnej aplikacji mobilnej ze zrobotyzowaną głową, aby jak najbardziej realnie symulować życie.

 

Shop shot #realdoll

A post shared by RealDoll (@abyssrealdoll) on

 

Aplikacja pozwoli użytkownikom dostosowywać osobowość ich realistycznych lalek erotycznych do swoich preferencji. Obecnie Realbotix sprzedaje wyłącznie żeńskie wersje swoich lalek wyposażonych w Harmony. Kosztują one od 15 tys. dolarów wzwyż.

 

W rozmowie z „Daily Star Online”, dyrektor generalny Realbotix, Matt McMullen, powiedział: „Kończymy prace nad męską wersją robota. Będą wyposażone w bioniczne penisy, który będą znacznie lepsze niż wibratory. Roboty będą mogły być ładowane non-stop, zatem będą wytrzymywały tak długo, jak trzeba. Plus ich personalizacja jest nieograniczona, tak jak w przypadku robotów-kobiet. Panie będą mogły wybrać dowolny rozmiar męskości robota”.

 

 

„Ludzie oskarżają nas o uprzedmiotawianie kobiet. Tymczasem chcielibyśmy, żeby wiedzieli, że pracujemy nad czymś poważniejszym niż zabawka erotyczna. Moment, w którym wprowadzimy męskie roboty zakończy krytykę. Dostajemy informacje od wielu kobiet, które są zainteresowane kupnem męskich robotów jako towarzyszy, z którymi mogłyby rozmawiać i wchodzić w interakcje. Tak jak mężczyźni mogą robić to z robotami-kobietami” - dodał McMullen.

 

No cóż panowie, szykuje się poważna konkurencja.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska