Oto pierwszy smartfon z czytnikiem linii papilarnych w ekranie

2018-01-24
Oto pierwszy smartfon z czytnikiem linii papilarnych w ekranie

Urządzenie nie jest dziełem Apple’a, Samsunga, LG ani żadnego innego wiodącego producenta smartfonów – pionierem w tej dziedzinie okazała się chińska firma Vivo.

Najpopularniejszy trend na współczesnym rynku smartfonów nakazuje, żeby te urządzenia posiadały możliwie najcieńsze ramki. To rozwiązanie co prawda prezentuje się efektownie i zdecydowanie zwiększa komfort użytkowania, ale rodzi również pewne problemy. Przede wszystkim kłóci się ono z najpopularniejszym i najwygodniejszym sposobem odblokowywania telefonu, czyli korzystaniem z czytnika linii papilarnych umieszczonego na dole smartfona. Producenci próbują sobie z nim radzić na różne sposoby. Jedni, jak chociażby Samsung i LG umieszczają ów czytnik z tyłu telefonu, a inni implementują alternatywne rozwiązania – mowa o systemie rozpoznawania twarzy FaceID w iPhonie X.

 

Okazuje się jednak, że stworzenie bezramkowca nie musi oznaczać rezygnację z czytnika linii papilarnych na froncie urządzenia. Dowiodła tego niezbyt popularna w naszym kraju chińska firma Vivo, która na styczniowych targach elektroniki użytkowej w Las Vegas pochwaliła się zapowiadanym od kilku miesięcy smartfonem, w którym czytnik znajduje się pod wyświetlaczem.

 

Chociaż smartfon Vivo nie trafił jeszcze do sprzedaży (nie posiada nawet oficjalnej nazwy!), to trafił już w ręce wybranych dziennikarzy, którzy podzielili się swoimi wrażeniami. Czytnik rzeczywiście działa bez zarzutu, chociaż nieco wolniej, niż w przypadku urządzeń konkurencji. Firma Synaptics, która stoi za opracowaniem czytnika, zapewnia, że ich wynalazek zachowa wszystkie branżowe normy odnośnie zarządzania energią.

 

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska