Pornhub wypowiada wojnę oszukańczym filmikom

2018-02-07
Pornhub wypowiada wojnę oszukańczym filmikom

W sieci coraz częściej pojawiają się filmy pornograficzne, które są odpowiednikiem fake news. Występują aktorzy porno, którzy mają twarze znanych osób. To ściema, której wojnę postanowili wypowiedzieć giganci, z Pornhubem na czele.

Pornhub będzie usuwał „deepfakes”, czyli filmy, które realistycznie podmieniają znane twarze (aktorów, piosenkarzy) w miejsce twarzy aktorów pornograficznych. Tym samym streamingowy gigant dołącza do takich platform, jak Discord i Gfycat.

 

„Nie tolerujemy żadnych treści niezgodnych z prawdą na naszej witrynie. Będziemy usuwać wszystkie wymienione treści, gdy tylko zostaniemy o nich poinformowani” - oświadczyła firma na swojej stronie głównej, która po raz pierwszy zgłosiła w 2017 roku zjawisko istnienia pornograficznych „podróbek”. Pornhub twierdzi, że treści niezgodne z regulaminem obejmują także „pornografię zemsty, czyli nagrania lub zdjęcia opublikowane bez zgody wszystkich bohaterów”.

 

Zjawisko porno-zemsty nasila się. Polega na tym, że porzuceni kochankowie wrzucają do sieci swoje domowe pornograficzne filmy i zdjęcia, by skompromitować byłego partnera. Niektóre kraje, jak Australia, powołują specjalne służby w policji, by walczyć ze zjawiskiem.

 

W sieci wciąż można znaleźć dziesiątki fałszywych filmów porno z celebrytami. Wystarczy poszukać „deepfakes” na Pornhubie. Oświadczenie firmy oznacza, że teraz czeka na zgłoszenia użytkowników.

 

Deepfakes nie tylko naruszają prawa autorskie, ale także wizerunek celebrytów. Najbardziej oczywistym sposobem na ich zamknięcie są działania dużych platform, takich jak Pornhub lub Gfycat. Jak na razie Reddit pozostaje nietknięty problemem, więc można się spodziewać, że zjawisko uda się zlikwidować.

 

Fot: iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska