Nowa porno-kryptowaluta. O co chodzi?

2018-02-23
Nowa porno-kryptowaluta. O co chodzi?

Bitcoin i inne kryptowaluty zdobywają świat i przejmują cyberprzestrzeń. Nie powinno zatem dziwić, że powstała nowa kryptowaluta, dla branży porno.

Nazywa się Vice Industry Token, czyli VIT. Wynagradza samotnych wielbicieli filmów dla dorosłych, za każdym razem, kiedy oglądają porno w internecie.

 

Dzięki nowej platformie widzowie porno mogą gromadzić punkty VIT (czy nie brzmi wam to podobnie do programu lojalnościowego Orlenu), oglądając wyłącznie treści dla dorosłych. Tokeny można wymienić na zniżki na treści premium lub inne możliwe do kupienia subskrypcje pornograficzne od wiodących witryn dla dorosłych, takich m.in. jak Penthouse i Exxxtasy.

 

Aby wygenerować wirtualny plik wideo, użytkownicy muszą jednak oglądać określone filmy i wykonywać określone działania, zgodnie z tym, co zostało opisane na stronie. Zaangażowanie użytkowników jest konwertowane na tokeny.

 

Waluta błyskawicznie zyskuje na popularności. Bez względu na to, jak potencjalnie groźna jest, według ekspertów. W ciągu 24 godzin po uruchomieniu programu, VIT zebrał 22 miliony dolarów w Ethereum (inna z kryptowalut).

 

„Cieszymy się z pozytywnej reakcji na naszą platformę” - oświadczył Stuart Duncan, założyciel VIT. - „Wsparcie sieciowej społeczności jest kluczem do sukcesu, a to dopiero początek”.

 

Pomysł z pornograficznymi kryptowalutami nie jest nowy. Cyfrowa waluta stworzona do oglądania pornografii na żywo – na platformie Fantasy Market – trafiła jakiś czas temu na pierwsze strony gazet, ponieważ jej twórca i prezes Jonathan Lucas zapadł się pod ziemię, a pieniądze inwestorów znikły. Posiadacze tokenów na Fantasy Market nie są w stanie ich wymienić.

 

Czy tak będzie również z innymi kryptowalutami do oglądania pornografii? Zobaczymy...

 

Fot: iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska