Janusz, gdzie są twoje skarpety? Czyli parę zdań o stylu polskiego playboya

2018-03-08
Janusz, gdzie są twoje skarpety? Czyli parę zdań o stylu polskiego playboya

Co o stylu polskich mężczyzn myślą nasze redakcyjne koleżanki?

Jest rok 2018. Po orbicie Marsa krąży właśnie samochód, polskiego turystę prościej spotkać zimą w Tajlandii niż nad Bałtykiem, a wieczorem, dla relaksu, większość panów piwo zamienia na nieco bardziej „eleganckie” trunki. No cóż, podobno jedyną stałą rzeczą jest zmiana, choć jak wiadomo, od każdej reguły są wyjątki. Śmierć i podatki, powiecie. Ja do tej listy dokładałam jeszcze must-have polskiego mężczyzny na wakacjach, czyli skarpety w duecie z sandałami. Piszę „dokładałam”, bo dziś, w Dniu Kobiet ściągnęłam z oczu klapki.

7 marca moja szefowa powiedziała „Asia, napisz coś o męskim stylu. Możesz się wyładować”. Pomyślałam – okej i od razu w mojej głowie pojawiły się gotowe zdania. Pozytywne? No niekoniecznie. Żeby jednak nie być subiektywną, zapytałam o zdanie swoje koleżanki. Mężatki, singielki, 20-sto, 30-sto i 40-sto latki. I wiecie co? Od krytykowania były dalekie.

Co nosi polski playboy?

Oczywiście, każda z nich podała prędzej czy później rzeczy, które irytują ją w męskim stylu (informuję, że istnieje w piekle miejsce dla koszul z krótkim rękawem, za krótkich spodni, obcisłych t-shirtów i szerokich krawatów), niemniej od początku wszystkie, jakby jednym głosem, stwierdziły, że Nasz Janusz nie jest już niechlujnym facetem, którego dopasowanie spodni do marynarki, koszuli czy butów obchodzi tyle, co zeszłoroczny śnieg. I choć dziś panowie nie przypominają już wyglądem przedwojennych dżentelmenów (garnitur połączony z kamizelką, krawatem, poszetką i kapeluszem), nad czym akurat ubolewam, elegancji i stylu coraz rzadziej można im odmówić.

Jak to jest z tym stylem?

Aktualnie na ulicy (piszę na przykładzie Warszawy i Poznania, bo w tych miejscach spędzam najwięcej czasu) spotkamy chłopaków w dobrze dobranych spodniach, stylowych marynarkach i modnych koszulach. Skarpety w parze z sandałami? Ten obraz już niedługo przyjdzie nam googlować dla wspomnień. I choć styl panów nad Wisłą chowanych jest teraz, uśredniając, poprawny, wierzę, że za parę chwil wyjdziecie z cienia, tak jak Polska Reprezentacja Piłki Nożnej. Czego Wam brakuje? Odwagi! Bo kwiecista koszula, różowa marynarka czy spodnie z printem to nie są ubrania, które przystoi nosić tylko hipsterom lub homoseksualistom. Zresztą panowie, nie każdy „spalony” jest spalonym, prawda? Czy coś w ten deseń… ;)

Na koniec, chciałabym podziękować przyjaciółkom, które uzmysłowiły mi, że nie jest z nami, to znaczy z Wami, tak źle. Szczególnie doceńcie Martę D., która powiedziała mi „oni do ciebie jutro z kwiatkiem, a ty im tekstem po twarzy?!”. No to nie biłam, tylko chwaliłam. I czekam na więcej!

 

Joanna Andrzejewska

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska