Najlepsze w tygodniu: filmy, płyty, samochody

2018-04-20
Najlepsze w tygodniu: filmy, płyty, samochody

Zapraszamy na kolejną odsłonę „Męskiego wyboru”, czyli naszego cotygodniowego przeglądu filmów, muzyki, gier i motoryzacji, dokonanego wspólnymi siłami Playboy.pl, CKM.pl i Esquire.pl.

W sekcji filmowej dwa seriale i jeden film:

„Westworld”, sezon 2. premiera pierwszego odcinka 23 kwietnia. Kolejne odcinki co poniedziałek

Na pierwszy ogień idzie premiera drugiego sezonu hitu HBO pt. „Westworld”. Tytułowy Westworld to futurystyczny park rozrywki położony na Dzikim Zachodzie, w którym bogaci goście mogą spełniać wszystkie swoje najobrzydliwsze i najmroczniejsze fantazje – gwałty, rabunki, morderstwa etc. Prawdziwie realistyczne przeżycia gwarantują zaś humanoidalne roboty stworzone przez genialnego naukowca Roberta Forda, które wyglądają kropka w kropkę jak ludzie. Różnią się od nas natomiast jednym: nic nie czują i nie pamiętają wszystkich tych straszliwych rzeczy, które robią im oprawcy/goście parku. A przynajmniej tak myślą twórcy i klienci Westworld.
To było w pierwszym sezonie. Drugi zaś zabierze nas w podróż bez trzymanki, w której zobaczymy sytuację przeciwną – bunt robotów bezwzględnie mszczących się na byłych zarządcach parku. Będzie krwawo i filozoficznie. Polecamy.

„Geniusz: Picasso” premiera 22 kwietnia

Tyran. Buntownik. Kochanek. Obraz genialnego malarza Pabla Picassa jakiego nie znacie sportretowany w serialu National Geographic „Geniusz: Picasso”. Produkcja była nominowana do nagród Emmy i Złotych Glowbów. W roli Pabla Picassa występują Antonio Banderas i Alex Rich.

O tym, jaką osobą był sam artysta niech świadczy cytat z niego samego: „Gdy byłem dzieckiem, matka mówiła mi: jeżeli będziesz żołnierzem, zostaniesz generałem. Jeśli będziesz mnichem, skończysz jako papież. Chciałem być malarzem i zostałem Picassem”.

„Geniusz: Picasso” – premiera pierwszych dwóch odcinków w niedzielę 22 kwietnia od godz. 21:00 na kanale National Geographic.

„Wyspa psów” premiera 20 kwietnia

Jeden z najciekawszych współczesnych reżyserów przedstawia swoje nowego dzieło. „Wyspa psów” Wesa Andersona to animowana opowieść o 12-letnim japońskim chłopcu o imieniu Atari, który wychowywany jest przez skorumpowanego burmistrza metropolii Megasaki. Gdy na mocy specjalnego dekretu wszystkie psy domowe wygnane zostają na ogromne wysypisko odpadów, Atari leci na miniaturowej machinie powietrznej na „wyspę śmieci”, by odnaleźć swego ukochanego psa. Na miejscu gromadzi wokół siebie grupę czworonożnych przyjaciół i wraz z nimi wyrusza na wielką wyprawę, która zadecyduje o losach i przyszłości całej Prefektury.

Głosy w filmie podkładają największe gwiazdy współczesnego kina z Harveyem Keitelem i Jeffem Goldblumem na czele.

Jeśli chodzi o muzykę, polecamy wam:

A Perfect Circle – Eat the Elephant

Zespół A Perfect Circle na nową płytę z premierowymi piosenkami kazał czekać swoim fanom aż 15 lat. Teraz dowodzona przez Maynarda Keenana z Toola supergrupa wraca z zestawem dowodzącym, że tak długa przerwa nie zaszkodziła formie muzyków, a nawet więcej – „Eat the Elephant” to być może najlepszy album w ich znakomitej, choć skromnej dyskografii.

Chilly Gonzales – Other People’s Pieces

Kanadyjski pianista pokazuje, że łączenie klasycznego brzmienia pianina z popową wrażliwością nie musi owocować (jak to często bywa) przesłodzoną sztampą. Na nowej płycie bierze na warsztat utwory innych artystów, takich jak Lana Del Rey, Daft Punk czy Drake, wyciąga z nich melodyczną esencję i nadaje elegancki szlif.

Także w świecie motoryzacji dużo się działo:

BMW M2 Competition

Bawarczycy zaprezentowali ekstremalną wersję i tak już mocnego malucha. Standardowe M2 ma silnik 6-cylindrowy, rzędowy, o pojemności 3 litrów. Doładowują go dwie sprężarki. Tymczasem na potrzeby M2 Competition motor podkręcono do 410 KM i 550 Nm. Zmian jest dużo więcej, należą do nich kute tłoki, szeroko zastosowano także lekki karbon. Osiągi? 4,4 sekundy do setki z manualną skrzynią lub 4,2 sekundy z siedmiostopniowym dwusprzęgłowym automatem.

Więcej o aucie przeczytacie TUTAJ.

Memminger Roadster 2.7

Lubicie Garbusy? Lubi je też Georg Memminger. Od 1992 roku restauruje kultowe Volkswageny. Wreszcie jednak stworzył swój własny samochód, na bazie Gabrusa, czyli Memminger Roadster 2.7.

Auto napędza silnik o pojemności 2,7 litra, umieszczony centralnie (czyli nie jak w Garbusie). To auto dwumiejscowe. Duży motor wytwarza 210 koni mechanicznych i 247 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To pozwala rozpędzić roadstera do ponad 200 km/h. Najważniejsze jednak, że auto jest bardzo lekkie, waży zaledwie 800 kg. Przyspieszenie do 100 km/h (producent nie podaje danych) powinno się więc wynosić ok. 6 sekund.

Majstersztykiem jest też zawieszenie. Georg Memminger i jego ekipa użyli podzespołów ze starych Porsche 911. To powinno mówić wszystko: udało się skonstruować auto dla tych, którzy potrafią jeździć. Większy rozstaw osi sprawia, że samochód jest pewniejszy i stabilniejszy.

Więcej o aucie przeczytacie TUTAJ.

Nowa „Bestia” dla Donalda Trumpa

General Motors, właściciel Cadillaca, poinformował, że skończył pracę nad nową limuzyną dla prezydenta Stanów Zjednoczonych. Donald Trump dotychczas korzystał z auta Baracka Obamy, nazywanego „Cadillac One” lub „The Beast”. Samochodów powstanie 12, zaaprobowała je służba Secret Service. Kontrakt na limuzyny opiewa na 15,8 mln dolarów.

Więcej o limuzynie prezydenta TUTAJ.

Polecane wideo

Dodaj komentarz