Playboy na miarę XXI wieku, czyli dlaczego lubimy ambasadora Under Armour

2018-05-14
Playboy na miarę XXI wieku, czyli dlaczego lubimy ambasadora Under Armour

Dennis Smith Jr. to nazwisko dobrze znane fanom ligi NBA. Świetny rozgrywający ma wszystko, co definiuje kompletnego mężczyznę Playboya. Jednak droga do osiągnięcia tego wszystkiego nie była prosta.

„Jestem mutantem – tak mnie nazywa moja babcia”

Poznaj jednego z bohaterów kampanii „WILL FINDS A WAY” marki Under Amour. Jest wysportowany, nie narzeka na niskie zarobki, a przy tym świetnie wygląda. Wydaje się, że wszystko w życiu Dennisa Smitha Jr. idzie po jego myśli, ale nie zawsze tak było. Los lubi czasem niweczyć nasze plany i tak było w przypadku bohatera tej opowieści. Jego największym marzeniem było dostanie się do elitarnej drużyny uczelnianej i następnie do NBA. Nagle wielkie plany mogły legnąć w gruzach z powodu kontuzji kolana. Jednak porzucenie marzeń i pogrążenie się w rozpaczy były ostatnimi rzeczami, o jakich myślał Smith. Mocna kampania marki Under Armour i przykład Dennisa pokazuje, że uparte i systematyczne dochodzenie do celu to sposób na bycie playboyem na miarę XXI, który osiągnął najwyższą ligę w swojej dziedzinie.

Playboy kreuje samego siebie

Nie czekając długo, Dennis przystąpił do trenowania wsadów na boiskach swojego rodzinnego miasta Fayetteville w Północnej Karolinie. Droga do doskonałości nie była pozbawiona przeszkód zewnętrznych. A jednak udało mu się je przezwyciężyć i nareszcie dostać się na parkiety NBA, gdzie do dziś gra jak w amoku. Jest w centrum uwagi, ale ludzi w jego rodzinnym mieście Fayetteville w ogóle to nie dziwi. Jest bowiem jeszcze jeden bardzo ważny szczegół, jaki dawał Smithowi – i wciąż daje – pozytywnego kopa w drodze na szczyt.

Grunt to… nie zgadniesz, co

Dennis doskonalił się w atmosferze wsparcia ze strony najbliższych, którzy ani na chwilę nie przestali wierzyć w jego sukces. Zaskoczony? Niesłusznie. Bycie playboyem to kwestia charakteru – wewnętrznej siły, determinacji, walki z własnymi słabościami i umiejętności systematycznej, ciężkiej pracy. Warto przy tym pamiętać, że wsparcie najbliższych to bezcenny zastrzyk pozytywnej energii, która sprawia, że jesteśmy niepokonani. Niech to będzie ukochana kobieta, przyjaciel albo kuzyn, na którego zawsze można liczyć. Masz kogoś takiego? Doceń to!

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska