Internetowe pary lepiej dopasowane od tych poznanych w realu

2018-05-15
Internetowe pary lepiej dopasowane od tych poznanych w realu

Miłość jest jednym z najbardziej pożądanych przez nas uczuć (serio...) i coraz częściej szukamy jej w internecie. Już prawie jedna trzecia małżeństw w Stanach Zjednoczonych zawierana jest między osobami, które poznały się w sieci. Co ciekawe, z badań zawartych w „Social Integration via Online Dating 2017”, opracowanych przez Josu Ortegę i Philippa Hergovicha wynika, że małżonkowie, którzy poznali się w ten sposób, są lepiej dopasowani, a ich małżeństwa nieznacznie trwalsze.

Liczba osób korzystających z różnych form internetowych randek wynosi obecnie 294 miliony (stan na marzec 2018), a prognozuje się, że do 2020 roku liczba ta wzrośnie do 331 milionów.

W Polsce takich osób, według uśrednionych danych, jest około 3,3 miliona, a w 2020 roku będzie to 3,6 miliona. Najczęściej randkują osoby między 25. a 34. rokiem życia i głównie mężczyźni (64 proc. tej grupy). Kobiety stanowią tu zaledwie 35 proc. Są też starsze, pomiędzy 35. a 44. rokiem życia (17 proc.).

Randkujemy korzystając z portali i aplikacji. Trendy wskazują jednak, że większość z randkujących przeniosła się na smartfony, a konkretniej do aplikacji mobilnych. Najpopularniejsza z nich – Tinder – ma już blisko 50 milionów użytkowników, którzy przeglądają 1,6 miliona zdjęć potencjalnych partnerów dziennie. W czołówce aplikacji randkowych znajdują się też Hinge, Match czy Bumble. Co ciekawe, pojawiają się również takie dedykowane konkretnym grupom osób. Dla przykładu: portal i aplikacja singlowanie.pl pozycjonuje się jako miejsce do spotkań dla katolików. To pokazuje, że rynek ten ma przed sobą jeszcze duże perspektywy.

Pogoda na randkowy biznes

Wartość szeroko pojmowanego rynku internetowych randek wynosi obecnie 1,383 mld dolarów, a w 2020 ma osiągnąć 1,610 mld dolarów. Użytkownik randkujący online wydaje na ten cel średnio 4,7 dolara miesięcznie w skali globalnej. W Polsce jest to 2,79 dolara. To trend, którego nie należy lekceważyć.

Czy relacje staną się wirtualne?

Patrząc na dane można stwierdzić, że prawdziwe relacje odejdą do lamusa. Nic bardziej mylnego. Aplikacje randkowe służą nam do poznawania nowych osób i co ważne, spotkania się z nimi w świecie fizycznym. Co więcej, nowe pokolenia, nazywane szumnie Y czy Z zupełnie inaczej traktują tego rodzaju aplikacje i komunikatory. Według różnych badań, jak np. „Meet Generation Z: Forget Everything You Learned About Millennials”, są one dla młodych ludzi tylko narzędziem do komunikacji, ale nie zastępują fizycznych kontaktów. Nie powinniśmy więc obawiać się negatywnego wpływu tego typu aplikacji na nasze życie, a patrzeć na to, jak na nowe możliwości rozwoju naszych relacji. Kwestią wtórną i odrębną pozostaje już nasz stan cywilny, w którym korzystamy z takich rozwiązań. To indywidualna sprawa każdego z nas.

Źródło: Virgin Mobile

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska