Stało się. Asystent Googla oficjalnie wchodzi dziś do Polski

Stało się. Asystent Googla oficjalnie wchodzi dziś do Polski

Długo wyczekiwany dzień wreszcie nadszedł. Od dziś możecie korzystać z pomocy asystenta Google po polsku!

Inteligentny asystent Googla, Alexa, Siri czy Cortana to zaawansowane technologicznie oprogramowanie różnych producentów, które we współpracy z przystosowanymi do tego urządzeniami elektronicznymi reaguje na komendy głosowe. Do wczoraj z asystentem mogliśmy porozumiewać się tylko w języku angielskim i kilku innych wybranych. Google jako pierwszy pozwala nam porozumiewać się ze swoim asystentem po polsku. 

W teorii

Możliwości inteligentnego asystenta są ogromne. Począwszy od bardzo prostych funkcji, które obsługuje smartfon jak sprawdzanie pogody, obsługa telefonu, muzyki, nawigacji, kalendarza po bardziej skomplikowane jak obsługa i zarządzanie domowymi inteligentnymi urządzeniami, samochodem, a nawet całym domem. 

W praktyce

Na co dzień asystent przydaje się jak najbardziej ale pod warunkiem, że posiadasz w domu jakiekolwiek inteligentne urządzenia. Z jego pomocą możesz zdalnie uruchomić odkurzacz, sterować głosowo żaluzjami w oknach, uruchamiać telewizor, konsolę, ekspres do kawy, gasić i zapalać światła w domu. „To jednak dopiero początek, pierwszy krok. Zamierzamy nadal udoskonalać polską wersję Asystenta i dodawać do niej nowe funkcje” - mówi Michał Długosz, Product Marketing Manager w Google, odpowiedzialny za wprowadzenie Asystenta na polski rynek.

OK Google

Asystent Google sprawdza się w bardzo różnych, codziennych sytuacjach. Wystarczy przytrzymać przycisk ekranu głównego lub powiedzieć OK Google.

Początek dnia. Rano, przed wyjściem z domu, można zadać takie pytania jak:

OK Google, czy dzisiaj będzie padało?

OK Google, ile stopni będzie dziś w Krakowie?

OK Google, jakie mam spotkania na dziś.

Prowadzenie samochodu:

OK Google, napisz Kubie, że spóźnię się 5 minut.

OK Google, puść coś Krzysztofa Zalewskiego.

OK Google, wyślij Whatsapp do mamy.

OK Google, wyznacz najszybszą trasę do pracy.

Wyjście z pracy:

OK Google, co dziś grają w kinie?

OK Google, przypomnij mi, żeby kupić bilety do kina dzisiaj o 19:00.

OK Google, pokaż włoskie restauracje w okolicy.

OK Google, wyznacz trasę do domu.

OK Google, do której otwarta jest Galeria Mokotów?

OK Google, pokaż trasę autobusem na ulicę Świętokrzyską.

Koniec dnia:                           

OK Google, ustaw minutnik “pieczenie chleba” na 40 minut.

OK Google, włącz jazz na YouTube.

OK Google, obudź mnie jutro o 7:00.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska