Polska pierwsza liga e-sportu

2018-01-23
Polska pierwsza liga e-sportu

Ojcowie i starsi bracia kibicują Robertowi Lewandowskiemu. Młodsze pokolenie ma jednak nowych idoli – e-sportowców. Prezentujemy sylwetki dziesięciu Polaków, którzy osiągnęli w tej dziedzinie najwięcej.

Fnatic. Team Liquid. Virtus.pro.

 

Dla wielu osób są to nic nieznaczące nazwy, jednak ludzie śledzący rozwój e-sportu traktują te drużyny jak bogów, zaś dla wielu współczesnych dzieciaków ich zawodnicy są ważniejsi niż piłkarze Realu Madryt. A przecież nie prężą muskułów ani nie strzelają goli, tylko spędzają długie godziny na żyłowaniu wyników w sieciowych grach wideo.

 

W Korei Południowej dookoła e-sportu panuje prawdziwe szaleństwo. Ulubieni zawodnicy dostają od fanek tony liścików z wyznaniami miłosnymi i propozycjami ożenku. W internecie krąży powiedzenie, że aby zdobyć rękę koreańskiej dziewczyny, trzeba pokonać jej ojca w Starcrafcie. Mistrzostwa w słynnej grze strategicznej potrafiły zgromadzić tam ponad 120 tysięcy ludzi na stadionie.

 

Polska jest w połowie tej drogi. Zyski z e-sportu oscylują w okolicach 10–11 milionów dolarów rocznie, w niektórych liceach i technikach powstają już klasy o profilu e-sportowym. W Katowicach zaś od kilku lat odbywa się jedno z największych wydarzeń e-sportowych – gigantyczne targi Intel Extreme Masters (IEM). A oto lista naszych bogów e-sportu.

 

10. Michał „MICHU” Müller

Gry: Counter-Strike, Counter-Strike: Global Offensive
Ogólna wartość wygranych: ok. 132 000 dol.

 

MICHU” to młody, ale piekielnie utalentowany zawodnik, który na profesjonalnej scenie zaistniał nieco ponad cztery lata temu. Wcześniej grywał w Counter-Strike 1.6, ale skrzydła rozwinął, gdy przesiadł się na Global Offensive. W bardzo dobrej drużynie Team Kinguin ćwiczy pod okiem „Loorda” i wraz z kolegami zajmuje wysokie miejsca w kolejnych turniejach w kraju i za granicą.

9. Mariusz „Loord” Cybulski

Gry: Counter-Strike, Counter-Strike: Global Offensive
Ogólna wartość wygranych: ok. 138 000 dol.

 

Mariusz „Loord” Cybulski jest prawdziwym weteranem sceny Counter-Strike i Counter-Strike: Global Offensive. Wielkim i przełomowym sukcesem „Loorda” i jego kolegów było zwycięstwo w 2006 roku odniesione nad bardzo mocną drużyną Ninjas in Pyjamas. Od tego czasu Polacy utrzymywali się w ścisłej czołówce przez wiele lat. Mariusz Cybulski z powodzeniem grał do 2015 roku (a po drodze przerzucił się na Global Offensive). Ogłosił wtedy, że przechodzi na e-sportową emeryturę. Nie pożegnał się jednak z ulubioną dyscypliną definitywnie. Przerzucił się na trenowanie młodszych zawodników. To w nich upatruje przyszłość i to ich wyczyny przyprawiają weterana o żywsze bicie serca, choć życzliwie odnosi się do dawnych kolegów z drużyny. Obecnie prowadzi zawodników Team Kinguin (w skład wchodzi m.in. „MICHU”), którzy byli nawet w stanie pokonać słynny skład Virtus.pro podczas światowych finałów WESG w 2016 roku.

8. Mikołaj „Elazer” Ogonowski

Gry: Starcraft 2
Ogólna wartość wygranych: ok. 154 000 dol.

 

Najmłodszy zawodnik tego zestawienia. Dwudziestoletni Mikołaj „Elazer” Ogonowski to utytułowany e-sportowiec grający w Starcraft 2. Mimo że zawodowo uprawia e-sport od niecałych czterech lat, może pochwalić się znakomitymi osiągnięciami. Zwyciężył w turnieju DreamHack Valencia 2017, zgarniając 25 000 dolarów. Żeby zachować zdrowie, biega i nawet kiedy jest na turniejach, zagląda na siłownię, jeśli tylko pozwalają na to warunki.

7. Grzegorz „MaNa” Komincz

Gry: Starcraft 2, Starcraft: Brood War
Ogólna wartość wygranych: ok. 175 000 dol.

 

Namiary na pierwsze turnieje zdobywał za pośrednictwem forum netwars.pl. W 2007 roku jako 14-latek zakwalifikował się do mistrzostw Polski, jeszcze jako pasjonat Starcraft: Brood War. Jako 16-latek zajął drugie miejsce podczas rozgrywanego w Szwecji DreamHack Winter 2010. Jego ówczesne sukcesy dostrzeżono nawet w liceum, do którego uczęszczał. W 2010 roku przerzucił się na Starcraft 2. To właśnie w tej ostatniej grze osiągał najlepsze rezultaty. Ćwiczy głównie w domu, choć jeździ też na obozy organizowane przez Team Liquid. Żeby zrównoważyć długie godziny spędzane przed komputerem, ćwiczył koszykówkę i czasem pracował fizycznie. Pomagało mu to oderwać się na chwilę od problemów i zagadnień związanych z rozgrywką oraz spojrzeć na nie z innej perspektywy. 

6. Artur „Nerchio” Bloch

Gry: Starcraft 2
Ogólna wartość wygranych: ok. 316 000 dol.

 

Jeden z najlepszych na świecie graczy w Starcraft 2. Zafascynowany statusem, jakim cieszą się Koreańscy e-sportowcy, uznał, że za wszelką cenę musi odnieść sukces. W 2011 roku twórcy Starcrafta 2 uznali Artura za jednego z ośmiu najlepszych graczy w Europie. Ponieważ 12-godzinne sesje turniejowe i treningowe są niebywale wyczerpujące, zaczął dbać o kondycję. Poza dietą, bierze udział w biegach, m.in. Wings for Life w barwach Red Bulla, ostrzy sobie podobno zęby na półmaraton.

 

Pierwszą piątkę znajdziecie tutaj:

 

Tekst: Hubert Sosnowski

 

Artykuł pierwotnie ukazał się w numerze PLAYBOYA z lutego 2018 roku.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska