Wszystko co chcieliście wiedzieć o Hugh Hefnerze i baliście się zapytać

2017-09-28
Wszystko co chcieliście wiedzieć o Hugh Hefnerze i baliście się zapytać

Wyjątkowy mężczyzna, któremu życia pozazdrości większość z nas. Zebraliśmy 20 odpowiedzi Hugh Hefnera na pytania, jakie zadali mu dziennikarze prasowi, telewizyjni czy internetowi jako dowód na to, że mieliśmy przyjemność pracować dla bardzo fajnego człowieka.

Jako wydawca PLAYBOYA, jak pan wyjaśni, po co jest 3-stronicowa rozkładówka w magazynie?
Hugh Hefner: Pokazujemy zdjęcia pięknych kobiet, gdyż mężczyźni lubią oglądać zdjęcia pięknych kobiet. Nasza „Playmate miesiąca” zwykle ma na sobie nieco mniej ubrań niż kobiety na ulicy, ponieważ większość mężczyzn woli właśnie właśnie takie. Z naszych doświadczeń wynika, że panie jako „ideał kobiecego piękna” preferują chude, niedożywione, płaskie dziewczyny, zakryte po samą szyję. Mężczyźni wolą coś dokładnie przeciwnego: kobiety o pełnych kształtach, zaokrąglone i rozebrane. Kobiecy ideał według kobiet jest zaprzeczeniem, tego czego oczekują mężczyźni. Panowie chcą bardziej kobiecych kobiet.
maj 1961 / „The Realist”

Jakie są zalety obrotowego łóżka?
Hugh Hefner: (Zatrzymując łóżko) Najważniejsza to, że zmienia jeden pokój w 4 różne, w zależności od tego, w którą stronę jest zwrócone: mamy widok na kominek, na zestaw stereo, na telewizor albo na biurko do pracy.
1966 / ITN News


Czy to prawda, że odszedł pan z „Esquire'a”, bo nie chcieli dać panu 5 dolarów podwyżki?
Hugh Hefner: Nie tylko nie dostałem podwyżki, ale jeszcze szef działu promocji prawie przez godzinę próbował tłumaczyć mi, że „nie myślę o dobru firmy”, skoro chcę odejść z tego powodu. Miał rację. Zresztą i tak „Esquire” przeniósł się do Nowego Jorku, a ja zacząłem myśleć o stworzeniu własnego magazynu. […] Wiecie, że niewiele brakowało, a nazwałbym go Stag Party (impreza rogaczy, czyli wieczór kawalerski), a symbolem byłby jeleń? Zmieniłem zdanie na krótko przed wysłaniem magazynu do druku. Dzięki Bogu. To już nie byłoby to samo. Wyobrażacie sobie sieć klubów, w których gości obsługują piękne dziewczyny z porożem?
styczeń 1974 / PLAYBOY

 

 

Dziewczyny w pana magazynie nie wyglądają jak prawdziwe kobiety.
Hugh Hefner: To są prawdziwe kobiety. Po prostu wybieramy najpiękniejsze.
Ale w ten sposób wyklucza pan 98 procent społeczeństwa.
Hugh Hefner: Stwierdziłbym raczej, że 98 procent społeczeństwa dziś ma więcej radości w łóżku, niż ich rówieśnicy 30 lat temu i to właśnie dzięki PLAYBOYOWI.
1983 / telewizja CBC

W 1985 r. miał pan udar mózgu. Jak to jest uświadomić sobie, że człowiek już funkcjonuje inaczej?

Hugh Hefner: To było dosyć dramatyczne. Zdarzyło się około drugiej nad ranem. Czytałem coś w gazecie mojej dziewczynie i nagle nie byłem w stanie przeczytać tytułu. Straciłem umiejętność nazywania prostych przedmiotów. Lekarze pokazywali mi krawat albo pasek – wiedziałem co to jest, ale ni umiałem ich nazwać. Ale miałem szczęście. Miałem dobrego lekarza i błyskawicznie wracałem do zdrowia. Czułem się jakby potrącił mnie pociąg albo autobus. Upadłem, ale wiedziałem, że wydobrzeję. Miałem w sobie ogromny optymizm i poczułem się jakbym urodził się na nowo.
lipiec 1994 / „The Los Angeles Times”


Czy pana życie jest takie jak ludzie sobie wyobrażają? Jak wygląda pana dzień?
Hugh Hefner: Wstaję w południe. Pierwsze spotkanie mam o czternastej. Wcześniej spędzam godzinę omawiając plany z moimi pracownikami. Wieczory zwykle spędzam na rozrywkach i zabawach – gry, filmy, spotkania z przyjaciółmi.
grudzień 1995 / „Interview”


Co pan sądzi o prezydencie Clintonie i jego rzekomych wyczynach seksualnych? Czy to zaszkodzi jego prezydenturze? Czy ludzie powinni się tym przejmować? Czy prezydent powinien robić takie rzeczy?
Hugh Hefner: 65 procent osób uważa, że powinien pozostać na urzędzie, więc mają świadomość, że nie wybierali papieża, ale ja mam mieszane uczucia. Chciałbym, żeby miał trochę lepszy gust.
kwiecień 1998 / David Letterman Late Show

 

Tender kisses from the Playmates #1967 #scrapbooksaturday

A post shared by Hugh Hefner (@hughhefner) on


Jak dużo seksu jest na pańskich słynnych imprezach?
Hugh Hefner: Teraz jest nieco inaczej. Dawniej, przed AIDS, to były czasy niewinności i seksualnych przygód. I chociaż AIDS okazał się dla heteroseksualistów nieco mniejszym zagrożeniem niż się wydawało, to jednak, zmieniło to wiele zachowań. Powiedziałbym, że teraz na pewno jest mniej wymiany płynów. Ale w Grocie nadal sporo się dzieje, a na ostatniej imprezie sypialnie w Domku Gier były mocno okupowane i gdy otwierały się drzwi, wychodziła z nich nie jedna para, ale kilka.
styczeń 2000 / PLAYBOY

Jak pan podrywa dziewczyny?
Hugh Hefner: Mój tekst na podryw to: „Nazywam się Hugh Hefner”.
czerwiec 2002 / „Esquire”


Magazyn PLAYBOY skończył 50 lat. Czy pana interesują 50-letnie kobiety?
Hugh Hefner: Dziewczyny, które interesują mnie w sferze romantycznej są młodsze. Również z młodszymi mam do czynienia w codziennej pracy, ale jestem blisko z moją byłą żoną. Ona nie ma jeszcze 50 lat, ale się zbliża do tego wieku.
grudzień 2003 / „Time”

 

Mr. Playboy #SNL #scrapbooksaturday

A post shared by Hugh Hefner (@hughhefner) on

 

Spędza pan całe dnie w pidżamie. Dlaczego?
Hugh Hefner: Bo to wygodne. Chodzę tak, od kiedy odkryłem, że ujdzie mi to płazem. […] Staram się tak żyć, by nie mieć nic do ukrycia. Moje życie to otwarta księga. Z obrazkami.
listopad 2005 / Larry King Live, CNN


W jakiej największej orgii brał pan udział?
Hugh Hefner: A co to za wywiad? Największa liczba dziewczyn, z którymi jednocześnie byłem w łóżku to 13, chociaż były jedne moje urodziny, na które moja dziewczyna przygotowała mi specjalną niespodziankę. Ona i 17 playmates poszły ze mną do Groty. To były piekielnie dobre urodziny.
sierpień 2006 / „FHM”


Czy zgodziłby się pan nagrywać reality show Króliczki PLAYBOYA, kiedy jeszcze mieszkał pan z siedmioma dziewczynami?
Hugh Hefner: Nie z tamtą siódemką. To byłby całkiem inny program. Świadomie ograniczyłem liczbę dziewczyn (do trzech – przyp. red.), bo było wiele konfliktów. Byłem żonaty i wierny żonie przez 8 i pół roku. Kiedy się rozstaliśmy, czułem się emocjonalnie zdołowany i zapewne wiele dziewczyn jednocześnie to był sposób na odreagowanie. Być może przesadne. Ale muszę przyznać, że teraz łatwiej mi się dogadać z trzema dziewczynami niż z jedną żoną.
październik 2006 / „Time”


Czym współczesne playmates różną się od tych sprzed 55 lat?
Hugh Hefner: Myślę, że w zasadzie są takie same. Oczywiście wszystkie kobiety są inne, więc i każda playmate jest inna. Dzisiaj kobiety są zdrowsze,wyższe, bardziej o siebie dbają i pewnie nieco częściej korzystają z silikonu (śmiech), ale zasadniczo są takie same. Różnica między Marilyn Monroe a wczesną Pamelą Anderson nie jest duża. To niesamowite, ale gust mężczyzn w Ameryce i na świecie prawie się nie zmienił. Zmienia się styl, ale nasze postrzeganie piękna pozostaje takie samo...
grudzień 2008 / AskMen.com


Czego najbardziej nie lubi pan w swoim wyglądzie?
Hugh Hefner: Tracę włosy.
listopad 2009 / „The Guardian”


Jak pan postrzega swój magazyn?
Hugh Hefner: Mam bardzo rygorystyczne podejście do robienia PLAYBOYA. To chyba najbardziej osobista forma dziennikarstwa. Magazyn jest niczym stary przyjaciel. Staram się, by otwieranie gazety było jak odwiedziny u dobrego znajomego, który ma coś nowego. Dlatego struktura pisma jest w zasadzie stała: plakat z playmate jest na swoim miejscu, podobnie jak dowcipy, a wywiad ma swój stały graficzny układ ze zdjęciami rozmówcy. Ale zawsze jest też coś nowego. Ta kombinacja składa się na sukces magazynu.
lipiec 2010/ ABC News


To zaskakujące, ale podobno pastor Martin Luther King, Jr. bywał w rezydencji PLAYBOYA?
Hugh Hefner: W latach 60. wielu duchownych przychodziło do rezydencji. To były czas prawdziwej rewolucji społecznej w Ameryce i kościół bardzo był w nią zaangażowany. King był w Chicago, bo w tym czasie w mieście panowała segregacja rasowa, a on walczył o zniesienie jej w szkołach. Dzięki temu poznałem też Jessie Jacksona (były kandydat na prezydenta – przyp. red.).Był razem z Kingiem, gdy ten pisał dla PLAYBOYA. Jego ostatni artykuł ukazał się w PLAYBOYU już po śmierci, a redagowała go wdowa po Kingu.
Lipiec 2010 / „The New York Post”

 

With the ladies at the Village People concert 1979 #atthemansion #scrapbooksaturday

A post shared by Hugh Hefner (@hughhefner) on

 

Były gubernator Kalifornii Arnold Schwarzenegger podziękował panu za uratowanie kultowego napisu Hollywood na wzgórzach (deweloperzy chcieli go zlikwidować, ale Hefner zapłacił 900 tys. dol.). Dlaczego zdobył się pan na taki gest?
Hugh Hefner: Dorastałam na filmach. Jako dziecko uciekałam w świat filmowych fantazji. Myślę, że ten napis to coś więcej niż znak. To symbol fabryki snów. Kiedy rozpadał się w latach 70. skrzyknąłem ludzi, zebraliśmy pieniądze i uratowaliśmy go. Tym razem udało się ochronić przed wykupieniem ziemię na której stoi.
luty 2011 / Piers Morgan Tonight / CNN


Czy nadal bierze pan udział w tworzeniu PLAYBOYA?
Hugh Hefner: Pod tym względem nadal jestem bardzo aktywny. Wybieram wszystkie okładki, wszystkie dziewczyny, wszystkie sesje zdjęciowe, redaguję listy i dowcipy oraz zatwierdzam wszystkie projekty graficzne.
wrzesień 2011 / The Hollywood Reporter


Ma pan pomysł, co będzie wyryte na pańskim nagrobku?
Hugh Hefner: Nie wiem. Może: „Ten, który zmienił podejście społeczeństwa do seksu”. Widziałem kiedyś żart rysunkowy, na którym facet z psem siedzą przed telewizorem. Pies pyta: „Co oglądasz?” i facet odpowiada, że film „Cudowne życie”. A na to pies: „To nie film, tylko fabularyzowana biografia Hugh Hefnera”.
kwiecień 2011/ PLAYBOY

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska