Najlepsze smartfony do oglądania filmów

2019-04-01
Najlepsze smartfony do oglądania filmów

Na warsztat bierzemy Sony Xperia 10 i Xperia 10 Plus.

Ekran ultrapanoramiczny to innowacyjne rozwiązanie, które pozwoli oglądać filmy na smartfonie w formacie kinowym. Sony wprowadziło proporcje 21:9 do swoich flagowców, które zaprezentowało podczas tegorocznych MWC, w ślad za japońskim producentem poszła Motorola, która bezpardonowo kopiuje to rozwiązanie. To dowód na to, że wkrótce możemy się spodziewać szerszego zastosowania i więcej tzw. panoramicznych urządzeń. Nie zmienia to jednak faktu, że to właśnie Sony Xperia 10 uchodzi dzisiaj za najlepszy smartfon do oglądania filmów. Dlaczego? Zaraz to wyjaśnimy.

Jak donosi serwis My Mobile, jak się weźmie do rąk smartfona z wyświetlaczem 21:9, ciężko potem przestawić się na standardowe „bryły” z proporcjami 18:9 czy nawet 16:9, które wydają się potem kwadratowe. Tak na przykład w Samsung Galaxy S8 mamy wyświetlacz Amoled, w którym niestety występują paski na dole i na górze utrudniające odbiór oglądanych materiałów wideo. Sytuacja zmienia się w przypadku nowych flagowców japońskiego producenta – Sony w swoich Xperia 10 i Xperia 10 Plus zastosowało innowacyjny panoramiczny ekran, dzięki któremu bez żadnych przeszkód możemy dać porwać się rozrywce. Przy czym są to smartfony wielozdaniowe, stworzone nie tylko dla świata multimediów.

Takich doznań pozazdrościła Motorola, która w najnowszym modelu One Vision skopiowała rozwiązanie od Sony Mobile, czyli ekran w kinowych proporcjach 21:9. Dla porządku jednak dodajmy, że pierwsze ekrany 21:9 wprowadził Philips w 2009 roku – wtedy to firma zaprezentowała ultraszeroki telewizor nazwany Cinema 21:9 TV, co już samo sugerowało, że było to urządzenie idealne do oglądania filmów (według serwisu PCLab). Jednak w przypadku smartfonów, mówi się, że dzisiejszą modę na ekrany panoramiczne zapoczątkowało właśnie Sony Mobile.

Wyświetlacz o proporcjach 21:9 – format kinowy w smartfonie

W Barcelonie w dniach od 25 do 28 lutego odbyło się Mobile World Congress 2019. Podczas tegorocznych targów pokazano dwa smartfony, czyli Xperię 10 i 10 Plus, które mają ciekawy ekran o kinowych proporcjach 21:9. Przypomnijmy, że rok temu podczas MWC 2018 Sony Mobile zaprezentowało Sony Xperia XZ2 i XZ2 Compact wyposażone w potężny procesor Qualcomm Snapdragon 845, w System Dynamicznej Wibracji przypominający rozwiązania z konsolowych gamepadów. Dodatkowo urządzenia umożliwiały nagrywanie filmów w 4K HDR i w superzwolnionym tempie w rozdzielczości 1080p. Do dzisiaj te dwa flagowce przodują w rankingach urządzeń mobilnych.

Nie ulega wątpliwości, że Sony Mobile nie poprzestaje w wysiłkach, by w swoich smartfonach wprowadzać innowacje, które za cel mają mocno wyprzedzić konkurencję. Mieliśmy już urządzenia z ekranami 4K, z ekranami OLED oraz smartfony obsługujące HDR, ale teraz mamy te wszystkie rozwiązania w jednym urządzeniu!

Czym jest ten kinowy format? W Sieci odnajdziemy dużo opinii przemawiających za ekranami panoramicznymi, nie tylko w smartfonach, ale i w monitorach. Panuje przekonanie, że taki ekran jest nie tylko opłacalny i bardzo praktyczny – taką opinię prezentuje między innymi Jacek Klimkowicz z serwisu Gadżetomania. Według niego ekran 21:9 jest najlepszy, jeśli chodzi o oglądanie filmów, ponieważ nie ma charakterystycznych czarnych pasów. Koronnym argumentem jest to, że większość pełnometrażowych produkcji, a także filmów nawet na Youtube, jest kręconych w formacie 21:9. Samo Sony podaje, że w takim formacie nagrano 60 proc. filmów dostępnych na Netfliksie, a wyświetlanie ich na mniejszym ekranie wymaga dopasowania obrazu do wyświetlacza, przez co mamy po prostu straty wizualne.

Taki ekran (o innych proporcjach – przyp. red.) po włączeniu filmu zamieni się w wyświetlacz o kilka cali mniejszy, marnotrawiąc sporą część powierzchni na projekcję czerni (albo i jeszcze bardziej denerwującej szarości, biorąc pod uwagę jakość dostępnych na rynku paneli)? Krótko mówiąc, idealnym i przyszłościowym wyborem dla kinomaniaka jest właśnie monitor ultrapanoramiczny o proporcjach 21:9” – stwierdza redaktor Gadżetomanii w artykule „Monitor ultrapanoramiczny – dlaczego proporcje 21:9 są epickie i Kowalski (ze)chce je mieć?”.

Inną zaletą jest wielozadaniowość. Wybierając panoramiczny smartfon, który ma wydłużony kształt, zyskujemy więcej przestrzeni roboczej, co wpływa na nasz komfort. Na takim ekranie zmieści się wiele okien, przez co nie musimy się ciągle przełączać między kartami. Wprawdzie to wciąż smartfon, ale jeśli jesteśmy osobami wykorzystującymi takie urządzenia do pracy, na pewno zwiększy się nasza produktywność, a sam smartfon będzie dla nas narzędziem wielozadaniowym i bardzo wygodnym w obsłudze.

Ultrapanoramiczność – wygoda, wielozadaniowość, design

Proporcje 21:9 to najnowszy trend w ekranach urządzeń mobilnych. Sony podkreśla, że dzięki takiemu ekranowi wyświetlimy w pionie więcej treści niż panele 16:9 i dalej. Jest to szczególnie przydatne podczas korzystania z dwóch aplikacji na współdzielonym ekranie. Dzięki panoramicznemu wyświetlaczowi (w przypadku Sony mówimy o przekątnych 6 i 6,5 cala) zobaczymy po prostu więcej, ponieważ będziemy mniej przewijać, a widzieć więcej, i to na dodatek w rozdzielczości Full HD+.

Jak donosi serwis Komórkomania, Sony przeprowadziło badania, z których wynikło, że wiele osób nie zdawało sobie nawet sprawy, że Android ma funkcję współdzielenia ekranu. Dlatego japoński producent postanowił to zmienić i ułatwił korzystanie z urządzenia poprzez zaimplementowanie trybu Multi-Windows, czyli opcji wysuwania z boku menu kontekstowego. Mało tego, zastosował również mobilną wersję silnika przetwarzania obrazu, przez co w czasie rzeczywistym poprawiana jest kolorystyka oraz kontrast wszystkich materiałów wyświetlanych na ekranie, co wpływa na całościowy odbiór i lepsze doznania.

No dobrze, ale czy nowe smartfony Sony mają do zaproponowania coś więcej niż świetne doznania przy oglądaniu filmów? Okazuje się, że tak. Wprawdzie ekran w proporcjach 21:9 wysuwa się na pierwszy plan, ponieważ ułatwia on znacznie pracę i przeglądanie materiałów, ale te wielozdaniowe smartfony to coś więcej. Po pierwsze, wyposażone są w system podwójnego aparatu, który pozwala rejestrować wysokiej jakości zdjęcia, i to jeszcze z efektem bokeh (miękkie rozmycie wyodrębniające z tła główny motyw fotografii). Ponadto mamy 2-krotny zoom optyczny, dzięki któremu tak powiększymy obraz, że na pewno uchwycimy ważne dla nas szczegóły. Po drugie, nie brakuje również zaawansowanej technologii dźwięku o wysokiej rozdzielczości i DSEE HX przybliżających każdy utwór do oryginalnego brzmienia.

Zobacz, jak wygląda praca na wyświetlaczu w przypadku Sony Xperia 10: https://www.sonymobile.com/pl/products/phones/xperia-10/.

Co ważne, nie mamy tu do czynienia z kwadratowymi, ciężkimi smartfonami, a smukłymi i ergonomicznymi urządzeniami, które pewnie leżą w dłoni. Forma wyświetlacza panoramicznego 21:9 narzuca automatycznie wydłużenie smartfona, a przy tym staje się on niezwykle łatwy w użyciu. Żywotna bateria (o pojemności odpowiednio 2870 mAh dla Xperia 10 i 3000 mAh dla Xperia 10 Plus) zapewnia wręcz nieskrępowany dostęp do rozrywki i przestrzeni roboczej. Czas pracy na włączonym ekranie wynosi średnio 4 godziny, a smartfona będziemy zmuszeni ładować średnio co półtora dnia przy umiarkowanym użytkowaniu. Pełne naładowanie baterii zyskamy po około dwóch godzinach.

Proporcje ekranu 21:9 – nowa moda czy jednorazowa wariacja

Jak już wspomnieliśmy na początku artykułu, proporcje 21:9 nie są niczym nowym. Najpierw zastosował je Philips w swoich telewizorach, teraz przyszedł czas na smartfony. Skoro po panoramiczny ekran sięga już nie tylko Sony, ale i Motorola, ba!, już w 2016 roku LG złożyło do Urzędu Patentów i Znaków Towarowych Stanów Zjednoczonych aplikację o patent na ultrapanoramiczny wyświetlacz do telefonów komórkowych, możemy mówić o rewolucji, a nie o modzie.

W 2016 roku, po newsie, że właśnie LG wystąpiło o zastrzeżenie znaku towarowego UltraWide Mobile+, zaczęto w branży rozważać, czy to oznacza, że ultrapanoramiczne ekrany zagoszczą również w smartfonach. Już wtedy było to nazywane innowacją, która jest naturalną ewolucją technologii stosowanych w urządzeniach mobilnych. Wypowiedział się na ten temat między innymi Miron Nurski w serwisie Komórkomania, stawiając na pierwszym miejscu obawy o wygląd. Telefon, z zachowanymi proporcjami 21:9, zgodnie z jego przewidywaniami byłby węższy i łatwiej można by go objąć dłonią, co przy proporcjach 16:9 i kwadratowych bryłach jest nadal dość niewygodne. Dłuższy ekran to również mniej przewijania, a to spory plus w użytkowaniu. Zwrócił wtedy uwagę na jeszcze jedną rzecz – w 2009 roku LG już miało swój ultrapanoramiczny smartfon, a mianowicie LG BL40 New Chocolate, który jednak nie zawojował, ponieważ rynek i użytkownicy do niego nie dojrzały.

Po prostu 7 lat temu z telefonów korzystaliśmy inaczej. Internet był wolny i drogi, gry prymitywne, a jakość wyświetlanego obrazu niewystarczająco dobra, by na telefonie z przyjemnością pochłaniać filmy – stwierdza w artykule „LG szykuje smartfona z ultrapanoramicznym ekranem? To nie byłoby takie głupie”.

Dzisiaj multimedia to jedno z podstawowych zastosowań smartfonów, nie mówimy więc o modzie, ale o trendzie, który w przyszłości pewnie nas jeszcze zaskoczy. Zwłaszcza że mówimy o obiecującym kierunku rozwijania, dopasowywania i kopiowania zaawansowanych technologii znanych z kin czy telewizorów na małe, podręczne urządzenia mobilne.

Xperia 10 i Xperia 10 Plus – porównanie smartfonów

Porównanie nowych flagowców zacznijmy od superflagowca, a mianowicie Xperii 1, która została zaprezentowana podczas MWC2019. To model zaprojektowany z myślą o profesjonalistach, wyróżniający się zachwycającym wyświetlaczem OLED 4K HDR CinemaWide™, który podobno jest pierwszym takim ekranem na świecie.

Jak można było się na targach dowiedzieć, w procesie kalibracji ekranu Xperii 1 uczestniczył dział Sony odpowiedzialny za produkcję profesjonalnych monitorów do montażu wideo. Firma pochwaliła się, że to pozwoliło osiągnąć bardzo wierne odwzorowanie barw. Mało tego, zastosowano również mobilną wersję silnika przetwarzania obrazu, przez co w czasie rzeczywistym poprawiana jest kolorystyka oraz kontrast wszystkich materiałów wyświetlanych na ekranie, co wpływa na całościowy odbiór i lepsze doznania.

Jak jednak wypadają smartfony Xperia 10 i Xperia 10 Plus w praktyce, które są „średnim” odpowiednikiem przywołanego superflagowca? W skrócie: bardzo dobrze. To wielozadaniowe urządzenia, które nie tylko umożliwiają oglądanie filmów w kinowych proporcjach obrazu, ale też fotografowanie i nagrywanie w formacie 21:9. Co do filmów, to w obu przypadkach nagramy je w kinowym 4K. Do tego do dyspozycji mamy system stabilizujący SteadyShot.

Oba smartfony mają po dwa obiektywy, jednak z innymi rozdzielczościami. W przypadku Xperia 10 są to 13 MP ze wsparciem sensora głębi oraz 6 MP. Xperia 10 Plus oferuje za to 12 MP i 8 MP, ponadto ten model oferuje 2-krotny zoom. Polecamy sprawdzić, jak wypadają zdjęcia i filmy robione Xperia 10 Plus: https://www.sonymobile.com/pl/products/phones/xperia-10-plus/

Czas na różnice, a one dotyczą wnętrza urządzeń. W Xperii 10 mamy procesor Qualcomm Snapdragon 630 wspierany przez 3 GB RAM oraz 64 GB pamięci, którą można rozszerzyć za pomocą kart microSD. Natomiast Xperia 10 Plus jest zdecydowanie szybsza, ponieważ została wyposażona w Snapdragona 636, 4 GB RAM i 64 GB rozszerzalnej pamięci. To, na co zwracają uwagę użytkownicy, to fakt, że nawet droższa wersja ma specyfikację znaną z urządzeń dwa razy tańszych – zwraca na to uwagę między innymi Dawid Kosiński z serwisu SpidersWeb.

Wspominaliśmy już o wysokiej jakości dźwięku i możliwości dzielenia ekranu, na piedestał wynieśliśmy kinowy format, jednak nie wspomnieliśmy jeszcze o cenie. Za telefony zapłacimy odpowiednio: 1499 zł (Xperia 10) i 1899 zł (Xperia 10 Plus). Czy jest to cena wygórowana? Jeśli popatrzymy na panoramiczny ekran zapewniający najbardziej kinowe doświadczenia i zastosowane technologie zwiększające wrażenia, odpowiedź jest prosta: Sony Xperia 10 i Xperia 10 to ciekawe i zarazem najlepsze smartfony do oglądania filmów warte swojej ceny.

Źródła:

  • „Motorola też kopiuje innowacyjny ekran 21:9 od Sony Mobile”, źródło: https://www.my-mobile.pl/index.php/2019/03/23/motoroli-one-vision-ekran-wyswietlacz-219/ (dostęp dn. 26.03.2018)
  • Łukasz Marek, „21 : 9 kontra 16 : 9 – test wpływu na wydajność i pole widzenia w grach”, źródło: https://pclab.pl/art65401.html (dostęp dn. 26.03.2018)
  • Jacek Klimkowicz, „Monitor ultrapanoramiczny – dlaczego proporcje 21:9 są epickie i Kowalski (ze)chce je mieć?”, źródło: https://gadzetomania.pl/842,monitor-ultrapanoramiczny-dlaczego-proporcje-21-9-sa-epickie-i-kowalski-ze-chce-je-miec (dostęp dn. 26.03.2018)
  • Miron Nurski, „Sony Xperia 1 oficjalnie. Kinowy ekran 21:9 i kinowa kamera w smartfonie”, źródłó: https://komorkomania.pl/36864,sony-xperia-1-oficjalnie-ekran-21-9-oled-4k (dostęp dn. 26.03.2018)
  • Miron Nurski, „LG szykuje smartfona z ultrapanoramicznym ekranem? To nie byłoby takie głupie”, źródło: https://komorkomania.pl/33426,lg-ultrawide-mobile (dostęp dn. 26.03.2018)
  • Dawid Kosiński, „Xperia 10 oraz Xperia 10 Plus to średniaki z ekranami 21:9. Czy kinomani je pokochają?”, źródło: https://www.spidersweb.pl/2019/02/xperia-10-plus-premiera.html (dostęp dn. 26.03.2018)
  • https://mobtech.interia.pl/raporty/raport-mwc-2018/strona-glowna/news-najlepsze-smartfony-targow-mwc-2018,nId,2552149
  • https://www.gsmmaniak.pl/975156/sony-xperia-10-plus-test/
  • https://tabliczni.pl/android/sony-xperia-10-i-10-plus-ekran-21-9/
  • https://www.sonymobile.com/pl/products/phones/xperia-1/#gref

 

Materiał powstał we współpracy z SonyMobile.pl

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska