Porsche jak Netflix, na abonament!

2017-10-11
Porsche jak Netflix, na abonament!

Podoba ci się car-sharing, samochody wypożyczane na minuty dzięki aplikacji w telefonie, auta w abonamencie? Do oferujących nowoczesne formy używania samochodów dołącza pilotażowo Porsche.

Żeby autem jeździć, nie trzeba go kupować. To najnowszy trend. Car-sharing, samochody w abonamencie, wypożyczalnie długoterminowe albo na minuty – to wszystko zaczyna działać, także w Polsce. Tyle tylko, że auta nie zawsze są takie, jakby się chciało...

 

To się może zmienić, bo do gry wchodzi Porsche z ofertą dla tych, którzy chcą jeździć szybciej. Na razie program wystartował pilotażowo w Atlancie w Stanach Zjednoczonych. Jeśli się przyjmie, zostanie rozszerzony. Może za jakiś czas odpalane aplikacją Porsche będą jeździć ulicami Warszawy i innych polskich miast?

 

Program Porsche w Atlancie nazywa się Passport. Zakłada on częste zamiany pojazdów, daje auta bez limitu kilometrów i pokrywa niezbędne koszty (ubezpieczenie, rejestracja, tankowanie, podatki). Na dzień dobry dostępne są 22 różne samochody, których używa się za pośrednictwem aplikacji mobilnej.

 

Nie kosztuje to tanio, no ale nie mówimy o Renault Clio i Toyotach Yaris. Za dostęp do ośmiu pojazdów (Boxstera, Caymana S, Cayenne'a i Macana S) płaci się miesięcznie 2 tys. dolarów. Jeśli chce się korzystać z pełnej oferty Passporta (22 auta, w tym 911 Carrera S i Panamera 4S) trzeba zapłacić 3 tys. dolarów. Niestety, auta takie jak 911 GT2 RS lub 911 GT3 Touring nie dołączą do oferty.

 

Jeśli program się powiedzie, a abonament zadziała, Porsche będzie samochodowym Netflixem dla zamożnych.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska