Nowy Aston Martin DB11 Volante

2017-10-17
Nowy Aston Martin DB11 Volante

Nawet James Bond czasami chce pojeździć z wiatrem we włosach i trochę się opalić.

 

Nowy Aston Martin DB11 to samochód fantastyczny. Oszałamia wykonanie, osiągi, także legenda auta Jamesa Bonda. Brytyjska firma właśnie zaprezentowała wersję z otwieranym miękkim dachem, czyli Volante. Tak właśnie u Astona Martina nazywają się kabriolety.

 

O ile coupe napędzane jest dwoma silnikami do wyboru - V8 lub V12 - o tyle otwarta wersja samochodu ma pod maską tylko jeden motor do wyboru. To 503-konne V8, opracowane we współpracy z Mercedesem. Brytyjczycy twierdzą, że tyle wystarczy - ok. 300 km/h prędkości maksymalnej i przyspieszenie do 100 km/h na poziomie 4,1 sekundy.

 

Majstersztykiem jest dach. Inżynierowie testowali go tak, by wytrzymał 100 tys. otwarć i zamknięć bez awarii (swoją drogą ciekawe, czy jest możliwe osiągnięcie takiego wyniku). Dach jest ośmiowarstwowy i jak przekonują projektanci najlepiej na świecie izoluje od hałasu, ze wszystkich dachów dostępnych na rynku. Zamyka się w 16 sekund, a otwiera w 14, można go obsługiwać do prędkości 50 km/h, a więc z mieście praktycznie zawsze (wierzymy, że właściciele Astonów Martinów nigdy nie łamią przepisów ;-).

 

W porównaniu do poprzednika - modelu DB9 Volante - nowy DB11 Volante jest o 5 procent sztywniejszy i ma o 20 procent większy bak paliwa.

 

Cena? W Stanach Zjednoczonych został wyceniony na 216,5 tys. dolarów. Można się spodziewać, że cena w Polsce będzie znacznie wyższa niż proste przeliczenie po kursie dolara do złotego.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska