Czarna bestia: Brabus 800 E 63

2018-03-13
Czarna bestia: Brabus 800 E 63

Tunerzy uwielbiają takie zabawy, podkręcić monstrum, żeby stało się bestią. Albo odwrotnie. Brabus to umie.

Brabus opanował sztukę tuningu modeli Mercedes-AMG do perfekcji. Dziś przyjrzymy się absolutnej nowości, zaprezentowanej przez Niemców na targach w Genewie. To przeróbka Klasy E, która nazywa się Brabus 800 Mercedes-AMG E63 S. Monstrum ma pod maską 4-litrowy silnik twin-turbo V8, który został podkręcony do 800 koni mechanicznych. Ale to nie wszystko.

Samochód ma wszystkie znane gadżety Brabusa, takie jak czarne wstawki na karoserii, widoczne elementy z włókna węglowego, ultralekkie stopy i moc, której pragnie każdy posiadacz. Z 800 koniami i momentem obrotowym na poziomie 1000 Nm, Brabus 800 przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3 sekundy. Jeśli noga jest wciąż na pedale gazu, będzie przyspieszał aż do osiągnięcia 300 km/h. Łatwo zapamiętać okrągłe liczby.

Oprócz dziewięciobiegowej automatycznej skrzyni biegów i napędu na wszystkie koła, luksusowy pojazd korzysta również z przeprojektowanych turbosprężarek, układu wydechowego ze stali nierdzewnej z ceramicznymi rurami wydechowymi i kilku innych ulepszeń. To właśnie dodało dodatkowe 188 koni i 100 Nm momentu obrotowego do standardowej wersji bestii.

Wizualnie rakieta Brabus ma niestandardowe obramowanie przednich wlotów powietrza, nową przednią krawędź spojlera i nowy spojler tylny ze sportowym dyfuzorem, wszystko wykonane z włókna węglowego. Na uwagę zasługują również 21-calowe „Brabus Monoblock Platinum Edition”, kute obręcze kół zaprojektowane specjalnie dla tego modelu.

Wewnątrz wszystko wydaje się znajome i przyjazne, przynajmniej dla fanów Brabusa i Mercedesa-AMG. Skórzana tapicerka jest dwukolorowa, wykończona w czerni i kolorze czerwonym, z czerwonymi szwami i pikowaniem. Do tego Alcantara, drewno i karbonowe elementy na zamówienie. Inżynierowie Brabusa nie grzebali tylko w audio i systemach wspomagania kierowcy.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska