Dwa znaki za 70 milionów, czyli najdroższa tablica rejestracyjna na świecie

2018-04-12
Dwa znaki za 70 milionów, czyli najdroższa tablica rejestracyjna na świecie

Jej zakupem będą szczególnie zainteresowani właściciele jednego, niezwykle rzadkiego modelu samochodu. Ale nawet dla nich cena może okazać się zaporowa.

Co możemy zrobić, żeby wyróżnić się na drodze? Zasadniczo istnieją dwa sposoby: możemy albo zainwestować w ciekawy i oryginalny samochód (co zazwyczaj wiąże się ze sporymi wydatkami), albo zainteresować się indywidualnymi tablicami rejestracyjnymi. W krajach, w których tablice nie są przypisane do samochodu, a do konkretnej osoby te najciekawsze często trafiają na sprzedaż – podobnie jak u nas „złote” numery telefonów.

I taka właśnie wyjątkowa tablica została wystawiona na sprzedaż w Wielkiej Brytanii. Składa się ona z dwóch znaków – mowa o „F1”. Sprzedający to niejaki Afzal Khan – założyciel i właściciel firmy Khan Design, zajmującej się sprzedażą ekskluzywnych akcesoriów samochodowych, a także specjalnych wersji samych pojazdów. Khan uwielbia samochody – w swojej kolekcji ma między innymi Bugatti Veyrona, na którym można zobaczyć omawiane tablice.

Khan doskonale zdaje sobie sprawę z wartości swoich tablic. Ich cena w serwisie plates4less.co.uk wynosi obecnie (uwzględniając dodatkowe opłaty) niemal 15 milionów funtów, czyli około 70 milionów złotych. Cena może więc odstraszyć nawet właścicieli McLarenów F1, czyli ludzi, którzy teoretycznie byliby takimi tablicami najbardziej zainteresowani.

Khan kupił tablice od rady hrabstwa Essex w 2008 roku. Jeśli wierzyć doniesieniom „The Sun”, w 2014 zgłosił się do niego ktoś z ofertą 6 milionów funtów, jednak Afzal najwyraźniej uznał, że blachy F1 mają większą wartość. Obecny rekord kwoty wydanej za tablice wynosi nieco ponad pół miliona funtów – tyle zapłacił w 2014 pewien miłośnik Ferrari za blachy „25 O”.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska