Z pakietem szybciej: nowy McLaren miażdży!

2018-04-17
Z pakietem szybciej: nowy McLaren miażdży!

3… 2… 1… start! Gdybyśmy mieli okazję przejechać się nowym McLarenem 570S Spider, to właśnie tą wyliczankę wypowiadalibyśmy w myślach na każdych światłach.

Jeśli w swoje tegoroczne plany wpisałeś zakup McLarena 570S Spider, to mamy dla ciebie bardzo dobrą wiadomość. Wydaje się, że sprawy właśnie przybrały jeszcze lepszy obrót i dostaniesz auto szybsze i – w co trudno uwierzyć – bardziej ekscytujące! McLaren unowocześnił swój najlepiej sprzedający się model oferując specjalny pakiet do tego supersamochodu.

Pakiet nazywa się Track Pack i jak sama nazwa wskazuje, zamienia drogową bestię w torową bestię. Dzięki temu McLaren 570S Spider stanie się równoprawnym konkurentem dla Ferrari 488 Pista i Lamborghini Huracana Performante Spyder.

Pakiet zawiera zarówno wizualne, jak i praktyczne ulepszenia, a kosztuje jedyne równowartość 100 tys. zł. Co jest w nim tak bardzo specjalnego, by warto było zainwestować?

Zacznijmy od wagi. Spider 570S został odchudzony o 15 kg. To wydaje się niewiele, ale w przypadku tak wyżyłowanego samochodu robi różnicę. Auto ma też przeprojektowany i głośniejszy układ wydechowy i oraz bardziej dynamiczny wygląd. Co ważne, te opcje sprawiają, że nawet używane egzemplarze nie tracą na wartości, lecz ją zyskują. Tak działają limitowane edycje i specjalna lista opcji.

Z zewnątrz aktualizacja obejmuje dach w kolorze Dark Palladium, nowy spojler tylny i zestaw 10-ramiennych felg ze stopów lekkich z pięknym wykończeniem Stealth. Przy okazji McLaren dodał do konstrukcji znacznie więcej elementów z włókna węglowego (to właśnie ta dieta sprawiła, że spadła waga).

Wyposażony w Track Pack 570S Spider wygląda dobrze także od środka. Fotele zostały pokryte Alcantarą, zamszowa jest kierownica, wyścigowe siedzenia zostały wykonane z karbonu. Co najważniejsze, skoro mówimy o aucie na tor, zamontowany został system McLaren Track Telemetry. Kierowca nie tylko ma wrażenie, że jeździ bolidem, ale może dzięki niemu dokonywać wszelkich niezbędnych pomiarów swoich osiągnięć (z których prędkość i przyspieszenie jest najbardziej banalnym).

Gotowi? A zatem 3… 2… 1… Start!

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska