2018-04-19
Jaki będzie nowy Cadillac Donalda Trumpa?

W sieci pojawiły się szpiegowskie zdjęcia nowej „Bestii”. Tak Amerykanie nazywają Cadillaca, którym porusza się prezydent Stanów Zjednoczonych.

Prezydent Donald Trump urzęduje w Białym Domu już od ponad roku, ale nadal korzysta z tej samej floty limuzyn prezydenckich, którą Barack Obama dostał do swojej dyspozycji w dniu inauguracji 20 stycznia 2009 roku.

Panie prezydencie, zadanie wykonane

Jednak jak poinformowała stacja „Fox News”, Secret Service (służba zajmująca się ochroną prezydenta USA) odebrała właśnie nową limuzynę dla Trumpa. „Zakończyliśmy nasze zadanie i przekazaliśmy pojazd klientowi” - potwierdził poprzedni prezes Cadillaca, Johan de Nysschen. Rzeczniczka Secret Service oświadczyła, że produkcja pojazdu rzeczywiście dobiegła końca: „Program budowy i wdrożenia nowej generacji limuzyn prezydenckich przebiega zgodnie z harmonogramem, zarówno pod względem produkcji, jak i postprodukcyjnej kontroli przez Secret Service. Opinia publiczna może spodziewać się, że nowe pojazdy zostaną wprowadzone do użytku późnym latem tego roku”.

Cadillac wykonuje wszystkie prezydenckie limuzyny od 1993 roku. Nowa „Bestia” prezydenta Trumpa była wielokrotnie testowana podczas ostatnich 12 miesięcy. Pojazd będzie jednym z około 12 zbudowanych przez General Motors w ramach umowy z Secret Service, wartej 15,8 miliona dolarów.

Co oczywiste, szczegóły dotyczące pojazdu pozostaną ściśle strzeżoną tajemnicą. Wiadomo tylko, że zewnętrzna część prezydenckiej limuzyny będzie nieco przypominać Cadillaca CT6 i będzie zaprojektowana tak, aby wytrzymać ataki broni balistycznej i chemicznej oraz ataku bombowego

Wcale nie Cadillac...

Co ciekawe, a o czym niewielu wielu wie, obecny prezydencki Cadillac, „The Beast”, „Cadillac One” albo „Rolling Fortress” (jeżdżąca forteca), niewiele ma wspólnego z Cadillakiem. Grill i przednie światła są podobne, bo wykonawca General Motors chce upodobnić auto do swojej flagowej marki (modeli Escalade i STS).

Poza tymi szczegółami designerskimi „Bestia” ma więcej wspólnego z mocnymi pick-upami używanymi przez popularną w Stanach sieć wypożyczalni aut do przeprowadzek U-Haul niż z limuzynami Cadillaca.

... ale Chevy

W rzeczywistości bazą dla obecnego prezydenckiego auta jest Chevrolet Kodiak, samochód ciężarowy. Dekadę temu, na zamówienie Secret Service i pod nadzorem agencji wzięto z niego ramę, a potem obudowano wszystkim co możliwe, by uczynić z auta odpowiednik samolotu Air Force One.

Najpewniej tak samo będzie z Cadillakiem prezydenta Trumpa. Będzie się na niego tak mówiło, ale bazą dla konstruktorów była półciężarówka.

Korzystając z okazji, zachęcamy do obejrzenia zdjęć żony prezydenta, Pierwszej Damy Melanii Trump:

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska