Ostatni samochód Enzo Ferrariego może być twój

2018-04-30
Ostatni samochód Enzo Ferrariego może być twój

Wpływ Enzo Ferrariego na wyścigi Formuły 1 był ogromny. Ten człowiek-legenda był odpowiedzialny za prowadzenie jednego z najbardziej dominujących teamów wszech czasów oraz za stworzenie najlepszego zespołu w ciągu ostatnich dziesięcioleci. Co powiecie na jego ostatnią wyścigówkę?

Właściciela szuka ostatni bolid F1, jaki został stworzony pod okiem Enzo. Trafił na aukcję, która odbędzie się w Monaco.

Mowa o Ferrari F1/87 – to właśnie nim Michele Alboreto jeździł w mistrzostwach świata w 1987 roku, czyli na rok przed śmiercią Enzo.

Samochód został zaprojektowany przez Gustava Brunnera i nadzorowany (jednak już na późniejszym etapie) przez legendarnego brytyjskiego inżyniera Johna Barnarda. Wyposażony jest w nowy, 1,5-litrowy turbodoładowany sześciocylindrowy silnik o kącie rozwarcia cylindrów 90 stopni, który zastąpił stary silnik 120-stopniowy.

Nawet mimo ograniczających przepisów FIA, bolid mógł wytworzyć 950 KM w sesjach kwalifikacyjnych lub 880 KM w specyfikacji wyścigowej. Ale nie obyło się oczywiście bez problemów.

Pięciokrotny zwycięzca Grand Prix i faworyt sezonu ‘87 Alboreto pojechał tym autem podczas GP Węgier, Austrii, Włoch i Portugalii. Kwalifikował się bez problemów i ścigał z klasą, ale za każdym razem miał problemy z niezawodnością. W efekcie nie ukończył ani jednego z tych wyścigów.

Potem było kilka podium dla Alboreto, podobnie jak dla jego kolegi z teamu, Gerharda Bergera. Dopiero finał sezonu w Australii okazał się szczęśliwi, kiedy sportowcy zdobyli dla Ferrari miejsca 1 i 2.

W jakim stanie jest wystawiona na aukcji wyścigówka? Dom aukcyjny Bonhams twierdzi, że bolid był przechowywany w idealnych warunkach. Komponenty mechaniczne będą wymagały serwisu, jeśli wszystko ma dalej działać.

Jednak ostatni samochód Enzo Ferrariego otrzyma nowe życie. Dom aukcyjny spodziewa się, że cena za bolid osiągnie ok. 750 tys. euro. Aukcja odbędzie się w Monaco podczas Grand Prix.
Licytowane będą także Tolman z rocznika ‘78 i McLaren ‘98.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska