Oto najbardziej zwariowany motocykl świata

2018-07-19
Oto najbardziej zwariowany motocykl świata

On naprawdę istnieje, a na filmie przekonacie się, że także jeździ. Napędza go lotniczy silnik, a wygląda jak… no w zasadzie jest niepodobny do niczego, co widzieliście.

Istnieją setki zwariowanych motocykli koncepcyjnych. Większości – niestety - nigdy nie zobaczymy na drogach, bo to rendery, studyjne modele, komputerowe wizje. Marzenia, a zbudowanie motocykla, to jednak dwie różne sprawy.

Brazylijska myśl techniczna

Jednak są tacy, którzy przekraczają granicę. Tarso Marques Concept Dumont jest jednym z najbardziej radykalnych projektów, jakie kiedykolwiek widzieliście i ma tę zaletę, że naprawdę istnieje. Zobaczcie (i posłuchajcie):

Ten potężny i działający jednoślad jest dziełem Tarso Marquesa, urodzonego w Brazylii byłego kierowcy Formuły 1 i wielokrotnie nagradzanego kreatora niestandardowych motocykli. Jego ryk pochodzi z 300-konnego silnika Rolls-Royce'a z… helikoptera. Jak można się spodziewać, przeszczepienie napędu zaprojektowanego dla lotnictwa było inżynieryjnym koszmarem.

„A jednak stwierdziliśmy, że ten silnik lat 60. XX będzie się nadawał. Znaleźliśmy go ledwie działającego w aeroklubie w miejscowości Paraná” - pisze na swojej stronie Marques. „Okazało się, że jak to w przypadku lotnictwa, wszystkie systemy były bardziej złożone, a przerobienie całego silnika i dostosowanie go tak, aby działał w motocyklu, wymagało mnóstwo czasu”.

Od podstaw została opracowana i wyprodukowana bezstopniowa przekładnia. Z kolei para 36-calowych kół jest największa w historii jednośladów, jak twierdzi Marques.

Mimo wszystkich swoich absurdalnych elementów TMC Dumont ma zaskakująco elegancki wygląd, przyznacie, prawda?

Popis przed Amerykanami

Dla jego twórcy futurystyczny motocykl jest ogromnym osiągnięciem inżynieryjnym i wielką satysfakcją osobistą, a także - o czym pisze na swojej stronie - przykładem brazylijskiej pomysłowości. „Moją największą motywacją było pokazanie Amerykanom naszej pasji do tworzenia i tego, że potrafimy być innowacyjni. Zdjęcia nie pozostawiają wątpliwość, że nie tylko nam się udało, ale że marzenie był warte pracy”.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska