Polacy na mistrzostwach świata. Odcinek 4: Hiszpania 1982

Polacy na mistrzostwach świata. Odcinek 4: Hiszpania 1982

Pomiędzy nieudanymi dla Polaków mistrzostwami świata w Argentynie a hiszpańskim turniejem 1982 wokół kadry działo się sporo, jednak nie zawsze były to wydarzenia pozytywne. Swoim występem na finałach nasi kadrowicze udowodnili jednak, że są silni nie tylko jako drużyna, ale również mają w swoich szeregach jednego z najlepszych piłkarzy na świecie.

Okres pomiędzy 1978 a 1982 był dość burzliwym w historii polskiej reprezentacji. Najpierw odbyły się mistrzostwa świata w Argentynie, które Polacy zakończyli z gorszym rezultatem, niż oczekiwano (więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ), co poskutkowało zakończeniem współpracy z Jackiem Gmochem jako selekcjonerem. Później fiaskiem zakończyły się eliminacje do Euro 1980 – Polacy dali się w nich wyprzedzić Holandii. Należy dodać, że był to pierwszy turniej o europejski czempionat, w którym brało udział osiem drużyn, więc biorąc pod uwagę potencjał Polski, można mówić o sporym niedosycie.
Brak sukcesów sportowych nie był jednak jedynym problemem kadry. Pod koniec 1980 roku miała miejsce bowiem tak zwana „afera na Okęciu”.

28 listopada 1980 w Hotelu Vera w Warszawie ekipa reprezentacyjna zebrała się przed wyjazdem na mecz eliminacji Mistrzostw Świata w Hiszpanii z reprezentacją Malty. Kiedy w dniu wylotu drużyny jeden z zawodników, bramkarz Józef Młynarczyk, przybył na lotnisko na Okęciu w stanie nietrzeźwym (jak informowali dziennikarze), selekcjoner Ryszard Kulesza zdecydował o pozostawieniu go w kraju. W obronie Młynarczyka wystąpiło trzech innych reprezentantów: Zbigniew Boniek, Stanisław Terlecki oraz Władysław Żmuda. Kulesza ostatecznie zabrał Młynarczyka razem z drużyną na poprzedzające mecz z Maltą zgrupowanie we Włoszech. Jednak władze Polskiego Związku Piłki Nożnej na czele z prezesem, generałem Marianem Rybą postanowiły ukarać Młynarczyka, Bońka, Terleckiego oraz Żmudę i nakazały im powrót ze zgrupowania do kraju. Mecz z Maltą odbył się bez udziału wspomnianych zawodników. Zostali oni ukarani przez PZPN odsunięciem od gry w drużynie narodowej, zaś selekcjoner Ryszard Kulesza został zwolniony ze stanowiska.

Spośród czterech ukaranych zawodników tylko Stanisław Terlecki nie zagrał już więcej w barwach narodowych. Miejsce zwolnionego Kuleszy zajął Antoni Piechniczek, który poprowadził drużynę narodową w eliminacjach do mundialu 1982.

Z NRD i Maltą w eliminacjach

W eliminacjach do turnieju Polska trafiła do grupy 7, w których oprócz naszej drużyny znalazły się jeszcze NRD oraz Malta. Same kwalifikacje nie przysporzyły „biało-czerwonym” zbytnich trudności. Rozpoczęły się one od wyjazdowego zwycięstwa 2:0 nad Maltą (gole strzelili Włodzimierz Smolarek i Leszek Lipka). Mecz został zakończony przed czasem, ponieważ maltańscy kibice obrzucili Polaków kamieniami. Kolejne dwa spotkania podopieczni Piechniczka rozegrali przeciwko NRD. W Chorzowie wygrali 1:0 po golu Andrzeja Buncola, a na wyjeździe w Lipsku 3:2 (Smolarek 2, Szarmach). Rewanż z Maltą to prawdziwy pokaz dominacji – nasi zawodnicy zaaplikowali przeciwnikom aż sześć bramek (Smolarek 2, Buncol, Majewski, Dziekanowski, Boniek), co przypieczętowało awans na mistrzostwa.

Niemoc i przełamanie

Przeciwnikami grupowymi Polaków zostali zawodnicy z trzech różnych kontynentów: Włochy, Kamerun oraz Peru. Pierwszy mecz przeciwko „Azzurrim” zakończył się bezbramkowym remisem, identyczny rezultat padł też kilka dni później w spotkaniu z Kamerunem. Strzelecką niemoc „biało-czerwoni” przełamali dopiero w meczu z Peru, który wygrali aż 5:1. Gole strzelali Smolarek, Lato, Boniek, Buncol i Ciołek. Polska zajęła pierwsze miejsce w grupie, zdobywając jeden punkt więcej od Włochów.
W kolejnej fazie grupowej los skojarzył Polaków z Belgami oraz reprezentantami ZSRR. Spotkanie z tymi pierwszymi przeszło do historii polskiej piłki. 65 tysięcy kibiców na Camp Nou i o wiele więcej przed telewizorami miało okazję zobaczyć prawdziwy „one man show” w wykonaniu Zbigniewa Bońka, który zdobył efektownego hat-tricka i zapewnił Polakom zwycięstwo. Po zakończeniu mistrzostw przeniósł się z Widzewa Łódź do Juventusu, co jest najlepszym podsumowaniem prezentowanego przez niego poziomu piłkarskiego.


Drugi grupowy mecz przeciwko ZSRR zakończył się bezbramkowym remisem, co wystarczyło, aby awansować do półfinału. Pod koniec spotkania doszło jednak do niefortunnego i brzemiennego w skutkach wydarzenia – Boniek otrzymał żółtą kartkę, która wykluczyła go z uczestnictwa w półfinale przeciwko Włochom.

Nie ma mocnego na Rossiego

Bez Bońka w składzie siła uderzeniowa polskiej kadry znacząco zmalała. I chociaż w naszej kadrze nie brakowało bramkostrzelnych zawodników (jak choćby Smolarek), to w spotkaniu z Włochami ewidentnie zabrakło „Zibiego”. Na nasze nieszczęście w wielkiej formie znajdował się Paolo Rossi, który kilka dni wcześniej załadował trzy bramki Brazylii. W meczu z Polską dołożył kolejne dwie, a „biało-czerwoni” ani razu nie zdołali pokonać Dino Zoffa i zamiast grać o mistrzostwo, spotkali się z Francją w meczu o trzecie miejsce.


Francuzi byli wówczas ekipą niezwykle silną, która mierzyła w najwyższe cele. Na ich drodze stanęli jednak piłkarze z RFN, którzy wygrali półfinał po naprawdę ciężkim boju. Mecz zakończył się po 120 minutach wynikiem 3:3, więc konieczne okazały się rzuty karne, które lepiej strzelali Niemcy.
Oglądający mecz o trzecie miejsce kibice z pewnością nia narzekali na brak bramek i emocji. Francuzi wyszli na prowadzenie już w 13. minucie dzięki Girardowi. Końcówka pierwszej i początek drugiej połowy należały jednak do Polaków. W 40., 44., i 46. minucie gry bramki zdobyli odpowiednio Andrzej Szarmach, Stefan Majewski i Janusz Kupcewicz. Francuzi byli w stanie odpowiedzieć tylko jednym trafieniem autorstwa Alaina Couriola.
Polakom udało się powtórzyć wyczyn z 1974 roku, czyli zająć trzecie miejsce na świecie. Kibice nie spodziewali się, że na kolejny taki sukces przyjdzie im poczekać dość długo...

 

Polacy na mistrzostwach świata. Odcinek 1: Francja 1938

Polacy na mistrzostwach świata. Odcinek 2: RFN 1974

Polacy na mistrzostwach świata. Odcinek 3: Argentyna 1978

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska