Antykoncepcja po polsku

2016-11-23
Antykoncepcja po polsku

Temat antykoncepcji był przez wiele lat w naszym kraju traktowany jako tabu. Mało się o tym mówiło, jeszcze mniej edukowało, a stosowało wybiórczo, w związku z czym skuteczność takich działań była nikła. Po 1989 roku stopniowo zaczęło się to zmieniać. Obecnie nad Wisłą dostęp do środków antykoncepcyjnych jest coraz lepszy, a świadomość młodych kobiet i mężczyzn rośnie. Jednak czy możemy pod tym względem nazywać się już w pełni wyedukowanym, nowoczesnym społeczeństwem?

Dostęp do antykoncepcji w Polsce i na świecie

Według najnowszych danych na świecie co 10 sekund rodzą się aż 42 osoby, podczas gdy w tym samym czasie umiera 17. Wiadome jest, że zasoby naszej planety nie są nieograniczone, w związku z czym nieustannie rosnąca liczba ludności w ujęciu globalnym może niepokoić – zwłaszcza, że istnieją obszary, gdzie przeludnienie jest bardzo dużym problemem. Nie może dziwić fakt, że są to te terytoria, gdzie dostępność do środków antykoncepcyjnych jest najmniejsza, a edukacja seksualna praktycznie nie istnieje. Aby lepiej zobrazować sytuację wystarczy przywołać jeszcze kilka innych statystyk: co dobę na świecie dochodzi do 100 milionów stosunków płciowych i 1 miliona ciąż, z czego aż połowa jest nieplanowanych, a około 250 tys. wręcz niechcianych. Pośrednio skutkuje to wykonaniem aborcji w często nieprofesjonalnych warunkach, przez co każdego dnia ginie aż 500 kobiet na całej planecie.

W Polsce sprawa antykoncepcji znajduje się w fazie rozwoju. Podstawowe środki, takie jak prezerwatywy, są ogólnodostępne, ale z tabletkami sprawa jest już bardziej skomplikowana – ich dostępność w dużej mierze zależy od nastawienia lekarza ginekologa. Dodatkowo brak w naszym kraju odgórnej strategii dotyczącej edukacji seksualnej. Bardzo szczegółowe i szeroko zakrojone badania na temat dostępności antykoncepcji w wybranych krajach (w tym w Polsce) przeprowadziło Towarzystwo Rozwoju Rodziny, które opublikowało swój barometr dostępu kobiet do nowoczesnych metod antykoncepcji. Można zapoznać się z nim tutaj: https://barometr.trr.org.pl/index.php?lang=pl.

 

Jak zabezpieczają się Polacy?

Z badań przeprowadzonych przez GfK Polonia wynika, że pomimo stosunkowo swobodnego dostępu do antykoncepcji w Polsce, wiedza na temat ich wykorzystania jest niewielka. Co trzecia z ankietowanych kobiet nie zabezpiecza się obecnie przed ciążą w żaden sposób, a co piąta nie robiła tego nigdy w życiu. Z tych samych badań wynika, że około 30% par stosuje najczęściej prezerwatywy, zaś 23% antykoncepcję hormonalną w postaci tabletek.

Badania te potwierdzają ogólną tendencję, która utrzymuje się w Polsce od lat. Większość podobnych opracowań jasno wskazuje na prezerwatywę, jako najchętniej wykorzystywane i najpewniejsze (w mniemaniu użytkowników) zabezpieczenie. Z pewnością jest ono najbardziej dostępne i najłatwiejsze do zastosowania. Przeciwnicy tego rozwiązania wskazują na zagrożenie związane z możliwością pęknięcia prezerwatywy, jednak zachowanie podstawowych środków ostrożności powinno zredukować to ryzyko do minimum. Drugą najczęściej wybieraną i jednocześnie stosunkowo skuteczną metodą jest antykoncepcja hormonalna, która najczęściej przybiera postać tabletek doustnych, rzadziej plastrów lub krążków dopochwowych (więcej o rodzajach antykoncepcji hormonalnej).

Zasadą jej działania jest zaburzenie równowagi między estrogenami i progesteronami, co uniemożliwia zajście w ciążę. Jest to o tyle atrakcyjny sposób zabezpieczenia, że pozwala partnerom odczuwać pełnię rozkoszy podczas zbliżenia, jednak należy mieć na uwadze, że stosowanie hormonów należy bezwzględnie skonsultować z lekarzem, a najlepiej być z nim w stałym kontakcie w trakcie stosowania tabletek, w celu wypracowania najlepszej formuły (ograniczenie ewentualnych skutków ubocznych, takich jak wzrost wagi czy spadek libido).

Spór o to, która metoda antykoncepcji jest najlepsza zapewne nigdy nie zostanie rozwiązany. Żadna nie daje 100% pewności uniknięcia ciąży, a poza tym każdy ma swoje preferencje w tym zakresie. Ważne jest jednak, by informacje na temat zabezpieczenia trafiały do młodych ludzi w odpowiednim wieku, bo tylko dobrze przeprowadzona edukacja seksualna gwarantuje świadome planowanie rodziny – nie tylko w Polsce.

 

Materiały prasowe.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska