Wszystkie bzdurne mity na temat zdrady

2018-11-30
Wszystkie bzdurne mity na temat zdrady

Wydaje się, że na temat niewierności powiedziano już wszystko. Wciąż jednak zdradzie towarzyszą mity, które powtarzamy bezmyślnie, nie zastanawiając się, jak bardzo nie mają pokrycia w rzeczywistości. Oto 8 z nich, wszystkie nieprawdziwe.

Scott Haltzman jest psychologiem i psychiatrą na Brown University. Od kilkunastu lat analizuje związki, proces ich rozpadania, w tym rolę zdrady. Z jego doświadczenia, którym podzielił się z Askmen.co.uk, wynika, że nasza wiedza o zdradzie jest stereotypowa, powierzchowna i pełna mitów. Poczytajcie jakich...

1. Jeśli zdrada wyjdzie na jaw, to koniec związku

Nieprawda. Bardzo wiele związków radzi sobie jakoś z niewiernością i nie rozstaje się. Aż 66 proc. kobiet jest w stanie wybaczyć skok w bok (tylko 37 proc. mężczyzn). Czasami zdrada zostaje zadrą na wiele lat, ale nie ma żadnego dowodu na to, że automatycznie oznacza koniec związku.

2. W dobrym związku także może dojść do zdrady

No niestety nie. W związkach idealnych zdrady zdarzają się niezwykle rzadko, jeśli już to są wynikiem znacznego nadużycia alkoholu i środków zmieniających świadomość. Tyle tylko, że związków idealnych jest na świecie jak na lekarstwo. Jeśli jednak spoiwem jest miłość, oddanie i zrozumienie, szanse na zdradę są radykalnie mniejsze.

3. Bez seksu nie ma zdrady

Kolejny mit. Nowoczesne technologie pozwalają na zdradę na mnóstwo sposobów, są to emocjonalne maile i sms-y, czaty, fora internetowe, komunikatory. Jednorazowy skok w bok na delegacji jest zdradą, ale jest nią też – przynajmniej w opinii kobiet – oddawanie się emocjonalne trzeciej osobie za pośrednictwem sieci.

4. Zdrada bierze się z pożądania

Jasne, że są zdrady, których podstawą jest żądza, ale nie zawsze. Można iść z kimś do łóżka, bo wydaje się niesamowicie atrakcyjny, ale można, bo zawiązała się nić porozumienia, powstała emocjonalna, intymna więź. I tych drugich zdrad jest znacznie więcej.

5. Zdrada jest wynikiem problemów w małżeństwie

Gdyby tak było, wszyscy by się zdradzali, bo nie ma małżeństw, które nie mają kłopotów. Owszem, podstawą zdrady jest nieumiejętność stworzenia dobrego związku i szukanie w związku z tym czegoś na zewnątrz. Jednak są pary, które nie zdradzają się, mimo że przeżywają górki i dołki. Kłopoty nie oznaczają automatycznego rozpoczęcia szukania alternatywy dla partnerki/partnera.

6. Kto raz zdradzi, zawsze będzie zdradzał

To prawda, że jest wśród mężczyzn, jak i kobiet, wielu seryjnych zdrajców, ale oni tworzą raczej wierzchołek góry lodowej. Większość zdradzających to pojedyncze przypadki. Spotkanie, zdrada i rezygnacja z podejmowania podobnych decyzji. Pojedyncze skoki w bok stanowią przewagę zdrad.

7. Zdradza się z kimś młodszym lub atrakcyjniejszym

Chyba najbardziej powszechny mit. 40-letni facet znudzony zrzędzącą żoną, dobrze zarabiający, bierze się za 20-letnia studentkę. Tak to może wygląda w Monte Carlo, ale nie życiu. Zdradzamy z rówieśnikami, osobami podobnymi do nas pod każdym względem: pochodzenia społecznego, wykształcenia, zarobków i wieku.

8. Do zdrady dochodzi, bo mężczyźni jej szukają

Znów nieprawda. Do większości zdrad dochodzi niejako przez przypadek. Pojawiają się kłopoty w małżeństwie, więzi między partnerami ulegają rozluźnieniu. Wówczas, gdy nadarza się okazja, dochodzi do skoku w bok. Bardzo rzadko zdarza się, by mężczyźni świadomie podejmowali decyzję o zdradzie i ruszali na łowy, by jej dokonać. Zazwyczaj najpierw zdradzamy, a potem myślimy.

fot. iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska