5 rzeczy, których nie wiedzieliście o... sutkach

2017-10-06
5 rzeczy, których nie wiedzieliście o... sutkach

Interesują nas, choćby z tego względu, że to druga najwrażliwsza strefa erogenna, zwłaszcza u kobiet. A jednak niewiele o nich wiemy. Szkoda, bo są dużo ciekawsze niż mogłoby się wydawać...

No bo czy wiecie o poniższych rzeczach?

 

Są jedyne w swoim rodzaju

Z sutkami jest tak, że niby to nic wielkiego – trochę bardziej rozbudowane brodawki. A jednak każdy z nich jest inny. Czyli jest z nimi tak samo jak z odciskami palców. Mało tego, dwa sutki jednej kobiety także nie są takie same – mogą się znacząco różnić. Nie stają się przez to mniej pociągające.

 

Mają otwory

Ssaki, także ludzie, to takie stworzenia, które karmią młode mlekiem z piersi. Zatem – chociaż nie myślicie o tym na co dzień – sutki kobiet mają otwory. Maleńkie otworki. Jakieś 15-20 każdy. Ale nie musicie o tym myśleć. Podczas seksu skupcie się na większych otworach.

 

Sterczą z różnych powodów

Sterczące sutki przyciągają naszą uwagę. Ale uwaga: to, że sterczą wcale nie musi oznaczać, że ona ma ochotę. Może oznaczać – to wiadomo, ale sutki mogą sterczeć jeszcze przynajmniej z kilku innych powodów. Może mieć na to wpływ materiał, z którego uszyte jest jej ubranie, a może temperatura. I jeszcze trochę innych rzeczy.

 

Nie musiałyby być tak atrakcyjne

U innych ssaków nie są. Robią się u nich pełne tylko podczas laktacji. Zupełnie inaczej u ludzkich kobiet – ewolucja sprawiła, że możemy podziwiać ich pełne sutki zawsze. Ma to związek z faktem, że ludzie są prawdopodobnie jedynym gatunkiem, który uprawia seks dla przyjemności. Dzięki, naturo!

 

Bywa ich więcej

Tak, dobrze rozumiecie. Większa liczba sutków niż dwa to nie taka rzadka sprawa u ludzi. Podobno, bo nie widzieliśmy. Ale to się zdarza. Dodatkowe sutki są mniejsze i występują poniżej tych podstawowych, na brzuchu. W języku medycyny nazywa się to politelia. Dobra wiadomość dla estetów – bonusowe sutki dużo częściej występują u mężczyzn niż u kobiet.

 

fot. iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska