Oto dlaczego nigdy nie powinieneś oglądać filmów dla dorosłych na smartfonie

2017-11-02
Oto dlaczego nigdy nie powinieneś oglądać filmów dla dorosłych na smartfonie

Warto o tym wiedzieć, bo konsekwencje mogą być poważne!

Odsetek ludzi korzystających z dobrodziejstw internetu za pomocą smartfonów rośnie z każdym dniem. Dotyczy to również – a może przede wszystkim – treści pornograficznych. Agencja badawcza Gemius niespełna rok temu informowała, że strony z filmami dla dorosłych odwiedza na telefonach komórkowych odwiedza ponad 5 milionów Polaków. I sądzimy, że w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy ta liczba mogła jedynie wzrosnąć.

 

Umilanie sobie samotnych chwil oglądaniem filmików pornograficznych na smartfonie może jednak nieść ze sobą nieprzyjemne konsekwencje. Firma Wandera, która zajmuje się kwestiami bezpieczeństwa urządzeń mobilnych opublikowała raport, który powinien przemówić do wyobraźni wielu użytkowników stron dla dorosłych. Wynika z niego, że wchodząc na wiadome strony w dużym stopniu narażamy się na ataki hakerskie. Bo chociaż złośliwe oprogramowanie można znaleźć w wielu miejscach w internecie, to aż jedna czwarta wirusów i malware na smartfonach pochodzi właśnie z tego typu serwisów.

 

via GIPHY

 

„Odwiedzanie serwisów pornograficznych na telefonach komórkowych niesie ze sobą o wiele większe ryzyko niż robienie tego samego na komputerach. Wynika to z jakości zabezpieczeń mobilnych systemów operacyjnych. Najwięcej tego typu problemów generują urządzenia z Androidem, które są szczególnie podatne na ataki.”

 

Problem leży nie tylko po stronie zabezpieczeń telefonów, ale również samych stron z treściami dla dorosłych. Badania dowiodły, że aż 40 z 50 najpopularniejszych serwisów pornograficznych miało problem z wyciekami danych swoich użytkowników. Przykładowo we wrześniu 2016 roku wyciekły dane 800 tysięcy użytkowników Brazzers (jak na ironię, niedawno ta właśnie firma żartowała o stworzeniu smartfona dedykowanego porno). Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku AdultFriendFinder oraz Ashley Madison.

 

Wnioski są następujące – jeśli już musisz mieć przed oczami innych ludzi uprawiających seks, to użyj do tego celu komputera. Albo własnej wyobraźni – tam jeszcze nikt (przynajmniej na razie) nie jest w stanie się włamać.

 

foto: AndreyPopov - iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska