Jakie pozycje w sypialni są najbardziej niebezpieczne?

2017-12-01
Jakie pozycje w sypialni są najbardziej niebezpieczne?

Seks to sama przyjemność, ale niestety zdarzają się sytuacje, w których jest przyczyną bolesnych urazów.

Seks – jak każda inna sfera ludzkiej aktywności – niesie ze sobą pewne ryzyko. I nie mamy w tym momencie na myśli przypadków, gdy na skutek roztargnienia, nieuwagi lub innych czynników dochodzi do sytuacji, w których zaczynamy planować budżet pod kątem nowej kategorii wydatków. Mamy na myśli ryzyko urazów i kontuzji, które mogą nam się przytrafić w sypialni.

 

Naukowcy z Brazylii przeprowadzili bowiem badania, na podstawie których wyłonili trzy pozycje, które są szczególnie niebezpieczne dla mężczyzn i mogą skutkować tak zwanym złamaniem penisa lub inną bolesną kontuzją (tak zwanym, bo nie dochodzi tu do dosłownego złamania, a do przerwaniu otoczki białawej ciała jamistego). Zdaniem badaczy największe ryzyko niesie ze sobą pozycja „na jeźdźca” – mężczyzna ma w jej przypadku ograniczone pole manewru, ponieważ to kobieta kontroluje tempo i kąt, pod jakim dochodzi do zbliżenia i opiera się na facecie całym ciężarem ciała. Seks w tej pozycji odpowiada za ponad połowę wszystkich urazów.

 

 

via GIPHY

 

Na drugim miejscu znalazła się pozycja „na pieska”, która odpowiada za 29 procent urazów. W tym przypadku naukowcy obarczają winą panów, którzy podczas tej pozycji mają nadmiernie się ekscytować i tracić zdrowy rozsądek. Trzecie miejsce zajęła najpopularniejsza pozycja misjonarska – zapewne właśnie ze względu na swoją powszechność.

 

Czy zatem powinniśmy zrezygnować z tych pozycji? Nasza odpowiedź jest jednoznaczna – oczywiście, że nie. Ale warto pamiętać o tym, co może się wydarzyć podczas oddawania się przyjemności.

 

foto: iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska