Dlaczego dawanie seksu oralnego powinno być naszym postanowieniem noworocznym?

2018-01-03
Dlaczego dawanie seksu oralnego powinno być naszym postanowieniem noworocznym?

Wszystko wskazuje na to, że jesteśmy leniuchami w tym temacie. Brać chcemy, dawać już niekoniecznie. Tymczasem recepta na zostanie bogiem seksu jest dość prosta: pokonać konkurencję. A skoro jest ona tak słaba, to nie powinno być trudne.

Seks oralny przez większość z nas traktowany jest jako gra wstępna. Ewentualnie uzupełnienie seksu właściwego, czyli penetracji. Jest nam dobrze, kiedy go dostajemy, ale już żeby go dawać, co do tego mamy podzielone zdania, jako mężczyźni.

 

Żyjemy w czasach otwartości na tę formę współżycia. 20 proc. facetów przyznało, że nie chciałoby się spotykać z dziewczyną, która odmawiałaby fellatio. 15 proc. kobiet nie chciałoby mieć chłopaka, który nie daje im cunnilingus. 86 proc. facetów powiedziało, że nie skreśliłoby dziewczyny, która nie jest dobra w łóżku, ale genialnie roli loda. 75 proc. kobiet stwierdziło to samo, tylko w drugą stronę.

 

To pokazuje, jak ważny jest dla wszystkich seks oralny. To on jest gwarancją satysfakcji, na co wskazuje chociażby to, że osobami najłatwiej i najczęściej osiągającymi orgazm są lesbijki, po nich biseksualistki, a dopiero na końcu heteroseksualne kobiety. Penetracja, jeśli chodzi o sposób na orgazm, nie może się nawet równać z seksem oralnym. Dodatkowo, kobiety uważają go za pełnoprawny seks, wcale nie mniej wartościowy od stosunku, a wiele twierdzi, że nawet bardziej.

 

Nasze lenistwo jest jednak porażające. Jak wspomnieliśmy, seks oralny bywa dla sporego odsetka z nas złem koniecznym, etapem. Unikamy go, robimy tylko poproszeni, zapominamy o nim. Tymczasem właśnie tej formy pieszczot życzy sobie aż ponad 80 proc. kobiet. Tylko 18 proc. regularnie osiąga orgazm waginalny, czyli podczas stosunku. Dlaczego panie chcą więcej minetki, nie powinno być więc tajemnicą.

 

Biorąc to wszystko pod uwagę plus przeprowadzając analizę poczynań konkurencji (wszystkich mężczyzn, z których większość to leniuchy w tym temacie), nie ma wątpliwości, że recepta na uszczęśliwienie partnerki/partnerek jest dość prosta. Im więcej czasu spędzicie między ich udami, ale z głową tamże, tym większe szanse macie na zaliczenie przez nie do najlepszych kochanków, z jakimi przyszło im się spotykać.

 

Fot: iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska