Mikro-zdrady mogą zrujnować twój związek

2018-01-16
Mikro-zdrady mogą zrujnować twój związek

Postęp technologiczny sprawił, że można „zdradzać” na sposoby, które jeszcze kilkanaście lat temu mogłyby wywołać co najwyżej gromki śmiech.

Chociaż różne osoby mogą mieć swoją odmienną definicję zdrady, co jednak ogół ludzi widzi ją bardzo podobnie – dochodzi do niej wówczas, gdy jedna ze stron związku wchodzi w mniej lub bardziej intymną relację z osobą trzecią, a owa relacja nie musi nawet sprowadzać się do seksu.

 

Okazuje się jednak, że efektem wspomnianego wcześniej rozwoju technologii i mediów społecznościowych jest zupełnie nowe zjawisko, określane jako mikro-zdrada. Trudno je tak na dobrą sprawę jednoznacznie zdefiniować – chodzi o zachowania względem osób spoza związku, mieszczące się pomiędzy przyjaźnią a czymś zdecydowanie większym. Zaliczyć można do nich między innymi zapisywanie kontaktów w telefonie pod fałszywymi nazwiskami, utrzymywanie relacji z byłymi (nawet jeśli nie dochodzi do spotkań „w realu”), a także flirtowanie z innymi ludźmi. W skrócie chodzi o okazywanie zbyt dużego „cyfrowego zainteresowania” osobami trzecimi – coś, co teoretycznie nie jest niczym złym, ale raczej nie chciałbyś, żeby twoja dziewczyna się o tym dowiedziała. Niektórzy za mikro-zdradę mogą nawet uznać… lajkowanie zdjęć innych kobiet (lub byłej) na Facebooku i Instagramie. I chociaż można się z tego śmiać, to takie pozornie niewinne działania mogą mieć nieprzyjemne reperkusje w związku.

 

„Skrytość i prowadzenie sekretnej korespondencji są często – ale nie zawsze – oznakami mikro-zdrady. To coś zupełnie nowego w historii ludzkiej komunikacji i związków. Interakcjom w mediach społecznościowych towarzyszy dwuznaczność. Badania pokazują, że zwiększone korzystanie z social mediów ma przełożenie na częstotliwość kłótni w prawdziwym życiu, a co za tym idzie negatywnie wpływa na związek.” – mówi psycholog Martin Graff.

 

Warto o tym pamiętać – jeśli ona nie chce ci pokazać, od kogo otrzymuje wiadomości, to niewykluczone, że ma coś na sumieniu.

 

fot. iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska