Seks podczas okresu: za i przeciw

2018-01-17
Seks podczas okresu: za i przeciw

Gdyby tylko kobiety uwierzyły, że te dni nie powinny być "ciche"... Oto garść dowodów, którymi zdołacie je przekonać.

Większość kobiet unika seksu w czasie miesiączki. Niektóre w zamian oferują coś innego, ale jako mężczyźni najczęściej rozumiemy, że te dni są dla dziewczyn naprawdę trudne. Są rozdrażnione, spuchnięte, często nieprzyjemne i wycofane. Jak się okazuje, niesłusznie.

 

Według zespołu ginekologów z University of Michigan, nasze rzucanie ręcznika i poddawanie się w przedbiegach, czasie ich miesiączek to naprawdę słaby pomysł. Ponieważ okres ma pewne zaskakujące korzyści zdrowotne. Sprawia, że kobiety mogą poczuć się znacznie lepiej, choć tylko wtedy, gdy będą miały orgazmy.

 

Lekarze są przekonani, że seks skraca długość okresu. To dobra wiadomość, zwłaszcza dla tych kobiet, które nienawidzą tego, gdy się przedłuża.

 

Ujmując rzecz naukowo, orgazm powoduje, że macica się kurczy. To pomagac w szybszym usuwaniu krwi i tkanek. Jeden z lekarzy ginekologów, dr Dee Fenner, wyjaśnia: „Można powiedzieć, że krew menstruacyjna w macicy zostaje „wyciskana” podczas orgazmu”.

 

Ale okres to przecież także inne dolegliwości. Skurcze i opuchlizna, no i gorszy nastrój. Seks jest właśnie wtedy najlepszym pomysłem, ponieważ orgazmy wywołują ogromny przypływ hormonów dobrego samopoczucia, w tym oksytocyny, dopaminy i endorfin. One naprawdę uwalniają nie tylko od okropnych skurczów, ale poprawiają kobietom humor.

 

Podsumowując, mit o seksie podczas okresu, że to słaby pomysł, jest z gruntu fałszywy. Seks ma same zalety, także w tym czasie.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska