Czy jej ulubiona pozycja może być sygnałem, że cię zdradzi?

2018-01-30
Czy jej ulubiona pozycja może być sygnałem, że cię zdradzi?

W dzisiejszych czasach istnieje niezliczona ilość badań namierzenia zdrajcy w związku. Od mowy ciała do używania nowych technologii, ustalenie, czy ktoś jest wierny w związku, może być możliwe na wiele sposobów. Okazuje się, że jeden z najbardziej oczywistych znaków ostrzegawczych widoczny jest w sypialni.

 Ashley Madison, wiodąca na świecie strona internetowa dla zamężnych partnerów, zbadała swoich użytkowników, czyli osoby zdradzające, aby dowiedzieć się, jakie uwielbiają pozycje.

 

„Brak zahamowań jest znacznie częstszy w pozamałżeńskich spotkaniach, ponieważ pozwalają one ludziom porzucić rutynę z kimś, kogo nie zobaczy się ponownie. Prawdopodobnie dlatego 53 proc. respondentów powstrzymuje się od próbowania nowych pozycji seksualnych ze swoim współmałżonkiem, podczas gdy 93 proc. wyznaje, że próbuje ich w związku z partnerem pozamałżeńskim” - czytamy w podsumowaniu badań Ashley Madison.

 

To nie znaczy, że jeśli dziewczyna/żona proponuje nowe „sztuczki” w sypialni, automatycznie zdradza. Ale jasne jest, że coś z poniższych cyferek można wyczytać. Zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że w seksie ze swoim współmałżonkiem większość badanych (kobiet i mężczyzn) deklaruje pozycję misjonarską jako podstawową (ponad 60 proc.).

 

Poniżej wyniki. Oto ulubione pozycje mężczyzn i kobiet w kontaktach pozamałżeńskich (lub poza związkiem).

 

Top 5 ulubionych pozycji niewiernych mężczyzn

 

Na pieska – 53 proc.


Na jeźdźca – 37 proc.


Misjonarska – 36 proc.


69 – 31 proc.


Nogi na ramionach – 30 proc.

 

Top 5 ulubionych pozycji kobiet

 

Na pieska – 57 proc.


Misjonarska – 33 proc.


Nogi na ramionach – 28 proc.


Na jeźdźca – 25 proc.


Nogi w górze – 25 proc.

 

Jeszcze raz: weźcie to z przymrużeniem oka. Jeśli żona sugeruje wam, że chciałaby „na pieska”, nie znaczy, że zdradza. No ale jeśli nigdy tego nie lubiła, hmmm...

 

Fot: iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska