Powstały majtki do seksu oralnego. Serio?

2018-03-09
Powstały majtki do seksu oralnego. Serio?

Stare dobre mydło w odwrocie? Pewna firma stworzyła majtki dla kobiet „do seksu oralnego”. Blokują zapachy i takie tam. Przyjrzyjmy się sprawie.

Jeśli liczycie na drwiny i heheszki, to zawiedziecie się. W Playboy.pl jesteśmy nastawieni prokobieco. Staramy się rozumieć dylematy, lęki i wstyd pań. Z empatią podchodzimy do rzeczy, które – choć nam wydają się dziwne – dla kobiet mają znaczenie.

A teraz do rzeczy. Pewna firma – nazywa się Lorals – stworzyła figi do seksu oralnego. Jej przedstawiciele zapewniają, że nie jest to jakiś tani chwyt, ale wynik działań fachowców. Szefostwo zatrudniło speców nad specami: pracowników Victoria’s Secret, Johnson & Johnson i Durexa. Hej, to naprawdę godne zaufania osoby w interesującej nas materii.

Laboratorium na stres

Wynikiem prac ekipy okazały się właśnie majtki, które rozwiązują kobiece problemy ze wstydem. Jak dowodzą badania, a co wielu z nas (praktyków) wie doskonale, panie krępują się zapachu i śluzu, które wytwarzane są przez miejsca intymne. Z tego wstydu rodzi się niechęć do seksu oralnego.

Co potrafią kosmiczne gacie? Są wykonane z bardzo cienkiego lateksu. Jest on rozciągliwy (majtki nie mają rozmiaru, pasują na pupy malutkie i te większe). Ale to nie wszystko. Pachnie wanilią, a na dodatek blokuje zapachy plus wydzieliny.

Wiele kobiecych portali uznało majtki za wynalazek być może kontrowersyjny, ale ciekawy i potrzebny. Nie wypada nam się z kobietami nie zgadzać, chociaż mamy pewne „ale”. Chcielibyśmy bowiem zaznaczyć także nasz, męski punkt widzenia.

Naszym zdaniem

A jest on taki, że rozumiemy sprawy związane z higieną. Przynajmniej większość z nas. My też się brudzimy. Po całym dniu pracy, ćwiczeń, czy czegokolwiek tam, mamy potrzebę (albo powinniśmy ją mieć) wzięcia prysznica. Serio, seks oralny nie jest wówczas idealnym pomysłem. Nawet z badań wynika, że kobiety są bardzo chętne na fellatio (większość z kobiet), byle tylko partner był czysty. Wówczas lodzik to obustronna przyjemność, a nie obowiązek, wymagający na dodatek „przekroczenia granic”.

No i właśnie: w drugą stronę działa to tak samo. Mężczyźni – wbrew temu, co sądzą kobiety – bardzo lubią zapachy stamtąd, kochają też naturalną wilgoć, która pojawia się wraz z podnieceniem. Serio, jesteśmy trochę jak zwierzęta, które ten prawdziwy zapach i smak podnieca!

Jednak po wielu, wielu godzinach pracy, męczącym dniu, kobiety są padnięte, tam na dole „nieświeże w kroku” (w ten sposób Bohdan Tomaszewski wyraził się pewnego razu o Irenie Szewińskiej). Naprawdę o niczym innym wówczas nie marzą, jak tylko oddać się seksowi oralnemu? Faceci raczej rozumieją, że nie. Mamy nadzieję, że rozumieją.

Mydło kontra majtki

Do higieny miejsc intymnych – teraz będziemy brzmieli jak konserwatyści – służy mydło i żele do higieny intymnej, które w wielkim wyborze i przystępnej cenie są dostępne w każdej drogerii. Po całym męczącym dniu, jeśli ma się ochotę na seks, trzeba się po prostu umyć, zwłaszcza tam na dole.

Z drugiej strony, jeśli się jest czystym, matki blokujące zapachy i smaki, są najgorszym, co można sobie wyobrazić. My naprawdę dążąc do seksu oralnego, nie chcemy mieć do czynienia z czymś wyjałowionym, pachnącym wanilią i suchym.

Fot: Matpras

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska