5 pomysłów na (pozytywne) zaskoczenie partnerki

2018-04-06
5 pomysłów na (pozytywne) zaskoczenie partnerki

Kobiety uwielbiają afrodyzjaki. Jednym z najskuteczniejszych jest zaskoczenie. Działa nawet lepiej niż najlepsza kolacja. I otwiera drogę do łóżka i niezapomnianej nocy. Podajemy wam 5 sprawdzonych sposobów.

Zostań Master Chefem

Gotowanie to jedna z najseksowniejszych czynności, jakie możesz wykonać, by wprawić kobietę w ekscytację. Sami tego nie wymyśliliśmy, to podpowiedziały kobiety. Panie uwielbiają gotujących mężczyzn, a jeśli jeszcze odbywa się to wszystko w ładnym, ciekawym wnętrzu, to jest szansa, że wspólna uczta zamieni się we wspólną noc. Albo przynajmniej szybki numerek na kuchennym blacie, co też jest warte wysiłku.

Najważniejsze: wybierz właściwą potrawę. Niech nie będzie to nic specjalnie pracochłonnego, ani ciężkiego. Nie chodzi o to, żeby 2 godziny stać w kuchni i odmierzać precyzyjnie składniki. To jest dobre na kolację, na którą ją zaprosiłeś i przygotowujesz ją wcześniej. My mówimy o wspólnym gotowaniu, a właściwie twoim, na jej oczach.

Gotowanie ma być tylko pretekstem. Z drugiej strony to nie może być jajecznica, bo nie chodzi o zaspokojenie głodu, ale zaimponowanie kobiecie. Wyszukaj coś, co będzie doskonale smakowało, ładnie wyglądało i czego przygotowanie nie zajmie więcej niż 15-20 minut. Dobrym pomysłem jest stek, wbrew pozorom kobiety przepadają za czerwonym mięsem. A jeśli nie, sprawdzi się nieco bardziej wyszukana sałatka.

Doradca zakupowy

Nienawidzisz zakupów? My też nie. Zwłaszcza takich w galeriach handlowych. Tych wszystkich „nie wiem, czy to na mnie pasuje”, „kochanie, jak ci się w tym podobam”. Kobiety dobrze się czują w wielogodzinnym maltretowaniu siebie samych (i wszystkich wokół) koniecznością brania wszystkich opcji pod uwagę. My wolimy wejść, wybrać i wyjść.
Zaskocz ją na zakupach. Właśnie wtedy, kiedy będzie się spodziewała twojego zniechęcenia, komentarzy i znudzenia. Uzbrój się w cierpliwość, stań się buddyjskim mnichem, siłą spokoju. Komentuj, okazuj chęć i zaangażowanie. No i bez przerwy ją podrywaj: dotykaj, szepcz sprośności, bądź tak napalony, jak to tylko możliwe. Nagroda będzie na ciebie czekała w domu. A może nawet od razu, w przymierzalni?

Domowy trener personalny

To tak proste, jak to tylko możliwe. Nawet jeśli nie jest to w waszym zwyczaju, pójdźcie razem uprawiać jakiś sport. Niech to nie będzie długie 20-kilometrowe wybieganie, ani banalna jazda na rowerze, ale coś delikatnie męczącego, a nie wyczerpującego i nudnego.

Sprawdź wcześniej jej preferencje, zabierz na boisko siatkówki plażowej, może na badmintona albo squasha. Basen też nie jest złym pomysłem. Bawcie się wspólnie, a potem może skoczcie do sauny albo na masaż. Jeśli zamierzacie wrócić prosto do domu, zadbaj, żeby było romantycznie, żeby była jakaś przekąska. Zaproponuj wspólny prysznic, a dalej wszystko powinno potoczyć się samo w odpowiednim kierunku. Złam reguły codziennej rutyny, no chyba że sport uprawiacie razem często. Wówczas ten trick nie jest dla ciebie.

Horror house

Im wyższe ciśnienie krwi, tym większa szansa na to, że pragnienie stanie się silniejsze, a seks będzie bardziej intensywny. Nie zrozum nas źle, nie chodzi o to, żebyś doprowadził ją do szewskiej pasji (to też podniosłoby jej ciśnienie), ale sprawił, że poczuje emocjonujący lekki strach.

To może być wizyta w hali, gdzie gra się w laserową wersję paintballa albo wykupiony wcześniej skok na bungee/ze spadochronem/lot szybowcem. Od biedy zadziała zwykłe wesołe miasteczko z rollercoasterem, aquapark z wysoką zjeżdżalnią albo horror w kinie (byle nie był obrzydliwy). Jej gęsia skórka powinna się utrzymać na dłużej.

Męska sprzątaczka

Na koniec coś dla hardkorowców, chociaż przyznajemy, że już wspólne zakupy nie są najłatwiejszym do zrealizowania pomysłem. Podobno kobiety uwielbiają seks, który rodzi się ze wspólnej zabawy. Także taki, który polega na odgrywaniu ról, wcielaniu się w niecodzienne role.

Skoro tak, zostań weekendowym sprzątaczem. Możesz się nawet przebrać, jeśli masz przekonanie, że ją to rozśmieszy. Albo inaczej: ubrać się tak, jak lubi i wziąć się za sprzątanie np. w białej koszuli i krawacie.

Podrywaj ją, zaczepiaj, wcielaj się w rolę, „przyaktorz” trochę. No i sugeruj, że jesteś takim sprzątaczem, który może spełnić wiele innych poleceń, już bardziej pikantnych.

Fot: iStock

 

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska