Oto dlaczego opalanie jest dobre: polepsza życie seksualne!

2018-07-09
Oto dlaczego opalanie jest dobre: polepsza życie seksualne!

Serio, naukowcy o tym wiedzą. Czas, żebyśmy i my ten fakt zaakceptowali.

Światło słoneczne poprawia człowiekowi nastrój. W ogóle ciepło jest relaksujące. Ale jest jeszcze jedna korzyść ze słońca, która wydaje się być lepsza niż jakakolwiek inna: słońce zwiększa produkcję witaminy D w organizmie. A więcej witaminy D oznacza lepszy seks.

Według naukowych badań, nawet godzina łapania promieni słonecznych dziennie sprawia, że zwiększa się produkcja kluczowej witaminy i zwiększa się też jej najważniejszy efekt.

Brak słońca szkodzi

Londyński „Sun” (śmieszny zbieg okoliczności, ponieważ tytuł gazety oznacza "Słońce") cytuje eksperta ds. zdrowia Aly’ego Dilksa, który powiedział: „Wiemy, że ludzie zazwyczaj cierpią na sezonowe zaburzenia afektywne (SAD) w zimie, więc słońce ma ogromne znaczenie dla naszego dobrego samopoczucia”. Jednak ciekawsze jest to, co Dilks mówi dalej: „Ttestosteron jest hormonem w największym stopniu odpowiedzialnym za nasz popęd seksualny, a badania pokazują, że słońce jest doskonałym czynnikiem w jego produkcji”.

Naukowcy obrazują sposób działania słońca odwołując się do czasów prehistorycznych. Polujący na mięso ludzie cały dzień byli na słońcu. Wciąż potrzebowali energii, aby wrócić i prokreować. Z czasem wytworzyła się zależność, która funkcjonuje do dziś. Testosteron wytwarza się przy pomocy witaminy D.

Ważne także dla kobiet

Co więcej, temat nie dotyczy wyłącznie mężczyzn. Naukowcy donoszą, że kobiety z niedoborem witaminy D mają niższy poziom estrogenu, co także tłumi ich pożądanie.

Jeśli boicie się o skórę (wszak słońce wywołuje także groźne nowotwory), to nie musicie więcej. Wystarczy pół godziny ekspozycji na dwa tygodnie, by efekty sypialniane stały się odczuwalne.

Fot: iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska