Ile seksu potrzeba do szczęścia?

2019-02-27
Ile seksu potrzeba do szczęścia?

Wcale nie trzeba kochać się bez przerwy, by było dobrze. Ale za rzadko też nie można. Więc ile seksu to tyle, żeby być szczęśliwym?

Kto nie zna tego uczucia? Po dobrym seksie człowiek niemal promienieje, czuje się świetnie, jest wyluzowany i pewny siebie. Jak często trzeba uprawiać seks, żeby ten stan utrzymywał się na stałe?

Teraz już wiemy. W końcu od czego mamy naukowców!

Konkretna wiedza

No dobrze, prawidłowa odpowiedź dla większości z nas brzmiałaby: „Cały czas!”. Ale co jeśli to wcale nieprawda? Gdyby postawić pytanie o minimalną ilość seksu potrzebną do szczęścia, można by na nie odpowiedzieć. I naukowcy ze Stanowego Uniwersytetu Florydy to zrobili. Według nich minimum, o którym mówimy to nieco więcej niż pół godziny, które padło we wstępie. A konkretnie? 48 godzin.

Wyniki przeprowadzonych przez nich badań opublikowano w czasopiśmie „Psychological Science”. Naukowcy przebadali świeżo poślubione pary. Przez jakiś czas każdego dnia pytano ich czy tego dnia uprawiali seks. Dodatkowo musili ocenić w jakim stopniu są zadowoleni ze swojego życia seksualnego. Trwało to sześć miesięcy. Na końcu tego okresu porównano oceny z początku i końca badania.

Satysfakcja z opóźnionym zapłonem

Naukowcy zauważyli, że – o dziwo – o najwyższej satysfakcji ze swojego życia seksualnego ankietowani mówili nie od razu po seksie, ale... jakieś dwa dni po nim. Poza tym, co ważne, satysfakcja po pół roku wzrosła, jeśli para odbywała regularne stosunki mniej więcej co 48 godzin.

Nasz komentarz? Cóż, według nas można częściej. Byle nie rzadziej!

Fot. iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska